Wpis z mikrobloga

@ciezka_rozkmina: Zgodzę się, że hipisowska miłość jest abstrakcyjna i oderwana od rzeczywistości, ale to samo mogę powiedzieć o ślepej nienawiści do wroga. To co jest kluczowe to też umiejętność okazania mu szacunku. Inaczej rodzi się poczucie arogancji, a to prowadzi do zguby. Poza tym nienawiść to dalej emocja. Człowiek szlachetny nie kieruje się czymś takim tylko rozumem.
To coś czego neonaziści dalej nie są w stanie pojąć i dlatego swoim
  • Odpowiedz
@ciezka_rozkmina: W cytacie nie ma, bo Rockwell jak mówiłem nie był defacto narodowym socjalistą ani nawet neonazistą. Był dla mnie białym nacjonalistom, który jedynie wykorzystywał symbolikę nazistów w celach robienia szumu. Zresztą, o ile pamiętam Luther Pierce go za to skrytykował. Jego wady to nadmierne przywiązanie do kwestii rasy w sensie biologicznym czy amerykanofilstwo.
Ale powiedzmy, że na tle reszty był całkiem zdroworozsądkowy. Nawet się dogadywał z Malcolmem X, więc
  • Odpowiedz