Wpis z mikrobloga

#anime #animedyskusja

https://myanimelist.net/anime/25867/Rolling%E2%98%86Girls

Rolling Girls

Japonia padła, po wielkiej wojnie rozpadła się na dziesięć różnych państewek. Każdym z nich rządzą gang nastolatek, które piorą się ze sobą. Fantastyczny setting.

Jest to skrajnie ordynarny moe-blob, który nawet nie próbuje w żadnej chwili udawać, że ma jakieś ciekawe postacie, fabułę, cokolwiek. Tytuł rozdziera widzowi paszcze i prosto z wiadra leje kolorowe dziewczynki upychając kaloszem by sprawdzić, ile się jeszcze zmieści. A nie mieści się już nic, bo są ciężkostrawne i stają w gardle w poprzek. To nie jest takie fajne moe jak w Sora yori mo Tooi Basho, Yuru Camp, czy K-on. To takie moe, które zaraz się przeterminuje i trzeba szybko zużyć. Jeszcze legalnie można to sprzedać, pleśnią nie obrosło, ale smaku nie ma to żadnego.

Przyznaje się bez bicia, od 6 epka oglądałem na przyśpieszeniu, by po prostu zobaczyć, czy będzie się dziać jeszcze cokolwiek ciekawego. Nie dzieje się absolutnie nic.

Obawiam się, że nawet niewybredni masowi moe-konsumenci mogą ten tytuł odrzucić, pozostawiając loli-p-------w jako jedyną grupę docelową dla tej serii.

Potężny kciuk w doł.
kinasato - #anime #animedyskusja 

https://myanimelist.net/anime/25867/Rolling%E2%9...

źródło: comment_1600869485zY7TgAzwX1zYUNBQX1nFcG.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach