Wpis z mikrobloga

@fraleg: nie przekręcaj słów. Mówią o "innych" lub "nie tych samych", a nie "gorszych" częściach. To czy są gorsze to tylko co najwyżej domysły. Faktem jest, że RBR mocno eksperymentuje z częściami i ustawieniami w obu bolidach.
  • Odpowiedz
@GoldenStone: o ile RBR eksperymentuje z kolejnymi, nowymi częściami, sprawdzając alternatywne rozwiązania na torze w dwóch bolidach z osobna, tak w Williamsie prawdopodobnie ich po prostu brakowało, więc priorytetem był kierowca nr 1, a to trochę z a s a d n i c z a różnica wg mnie.
  • Odpowiedz
@fraleg nic nowego. Sam Albon powiedział że nigdy nie będzie dane mu przejechać wyścigu na software silnikowym Maxa ale nie chce się on zagłębiać w szczegóły.
  • Odpowiedz
  • 2
@kapuczina_corki_somsiada Przecież to jasne jak słońce, że te części były gorsze. Nie bez powodu Marko używa tego wyjaśnienia do USPRAWIEDLIWIENIA Albona.

Pora w końcu przyznać, że budowa bolidu to nie jest wlanie odlewki do formy i cyk. Faktyczne skonstruowanie identycznych bolidów jest wyzwaniem, które wymaga czasu i zasobów. Obu tych rzeczy Williams nie miał.
  • Odpowiedz
@Emes91: masz jakieś potwierdzenie od inżyniera z RBR, że rzeczywiście celowo pakują dla ALB słownie "gorsze" części, wiedząc, że na pewno są "gorsze" czy po prostu "wiesz, że wiesz, bo ty wiesz"? ALB może dostawać bardziej "eksperymentalne" rozwiązania na wyścig, które mogą się różnie sprawdzać w praniu, bo jego wynik jest mniej ważny, niż kierowcy nr 1 walczącego na czele stawki, który potrzebuje bardziej stabilnych osiągów, a przez to lepiej
  • Odpowiedz