Wpis z mikrobloga

@monarchy88: ta stacka jest 300m od domu, jak będzie trzeba to osobiście tam pójdę.

Tylko, że to wina z-------o systemu online a nie pracowników stacji. Nie odchodzę spod dystrybutora dopoki nie zaswieci sie pierwszy zielony znacznik "zaplacono", ale ostatnio kręcił się tak dlugo, że zapytałem przy kasie po umyciu rąk i wybraniu napoju czy przeszło. Przeszło. Ale to sytuacja z innego dnia i innego miasta.
  • Odpowiedz
@monarchy88: Na pierwszy rzut oka wygląda na scam. Jednak bo głębszej analizie można zauważyć że domena należy do firmy zajmującej się outsourcingiem w zakresie obsługi klienta i callcenter. Więc mail wydaję się legitny. W każdym bądź razie pomysł wysyłania prośby o przelew z takiego maila uważam za poroniony.
  • Odpowiedz
@Felonious_Gru: Ogólnie to gdzieś słyszałem (nie wiem czy historia legit), że kiedyś ktoś musiał się wrócić na stację w ciul km aby zapłacić za paliwo, bo niby w aplikacji pokazało się, że opłacone, a w rzeczywistości płatność nie przeszła. Jakbym tak miał się gdzieś na wyjeździe wracać nawet te +100 km to bym się w-----ł troszkę.
  • Odpowiedz
@dawid110d ja gdzieś słyszałem historię, że w takich przypadkach można przelewem zapłacić.

Jak kiedyś był problem z płatnościami na stacji, to mi fakturę na przelew dali i tyle...
  • Odpowiedz