@Cybek-Marian: ja interesuje się techno tak od 2002 roku, wbrew pozorom na imprezach undergroundowych techno bywa więcej osób niż w klubie grającym komercję. Oczywiście techno jest specyficzne są rózne odmiany melodic bądź niższe tempo jak choćby Paul Kalkbrenner, są też klasyczne nuty techno z mocnym głębokim basem (miód na uszy), po prostu moim zdaniem leży to w braku edukacji, wszystkim techno kojarzy się z gwizdkami a metal z darciem ryja
@Cybek-Marian: @CL4P-TP: no w lesie to konkret jest a najlepsze potem sprzątanie :) wtajemniczeni wiedzą o co chodzi. Społeczność techno jest specyficzna, spotkasz emo małolatę z kolczykiem w nosie oraz prezesa konsorcjum budowlanego no i najważniejsze że niema znaczenia kim jesteś jakie masz poglądy, ważne że się dobrze bawisz i wszyscy wokół uśmiechnięci. Pamiętam jak zabrałem fana rockowych brzmień na techno do instytutu tak teraz co impreza namawia
@Odwrocuawiacz: temat Techno na wypoku praktycznie nie istnieje, wpisy pod tym tagiem mają czasem plusa bądź dwa a okazuje sie, że mireczków słuchających jest całkiem sporo, zastanawia mnie fakt tak małej popularności, co sądzisz?
@Odwrocuawiacz: @Cybek-Marian: W ogóle pamiętam jak pierwszy raz udało mi się wbić na Teki, na żadnej innej imprezie w klubie nie spotkałem tylu pozytywnych ludzików. A sezon na leśne Rave'y właśnie się zaczyna (ʘ‿ʘ)
Rozumiecie, że są wśród nas takie mendy, które nie tylko nie odpuszczą człowiekowi na ostatniej drodze, ale nawet jak zdychasz w męczarniach albo samotnie, bo "muj śfienty hodniczeq"?. Jaką wszą i zwyczajną mendą trzeba być, żeby robić takie rzeczy.... #polska #donisiciele #konfitura #policja #bekazpolakow
Oczywiście techno jest specyficzne są rózne odmiany melodic bądź niższe tempo jak choćby Paul Kalkbrenner, są też klasyczne nuty techno z mocnym głębokim basem (miód na uszy), po prostu moim zdaniem leży to w braku edukacji, wszystkim techno kojarzy się z gwizdkami a metal z darciem ryja
post powstał jeszcze na Nocnej więc zapraszam wszystkich na #niecodziennetechno bo na mirko Techno ze świecą szukać ;)
Społeczność techno jest specyficzna, spotkasz emo małolatę z kolczykiem w nosie oraz prezesa konsorcjum budowlanego no i najważniejsze że niema znaczenia kim jesteś jakie masz poglądy, ważne że się dobrze bawisz i wszyscy wokół uśmiechnięci.
Pamiętam jak zabrałem fana rockowych brzmień na techno do instytutu tak teraz co impreza namawia
a okazuje sie, że mireczków słuchających jest całkiem sporo, zastanawia mnie fakt tak małej popularności, co sądzisz?