Wpis z mikrobloga

via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
@milog26: mnie to trochę przeraża.
Chodzi o to, że duża szansa, że jeździ nim pierwszy właściciel.
A to znaczy, że kiedyś miał marzenia, ambicje, odkładał bardzo długo na takie auto i w końcu gdy już je kupił, coś go zatrzymało.
  • Odpowiedz
@zortabla_rt: a może po prostu je pokochał. sam tak mam, naprawdę lubię samochody i w najbliższych latach chce kupić Lexusa is pierwszej generacji w dobrym stanie - i mam zamiar nim jeździć póki śmierć nas nie rozłączy ()
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
@Stafford: No ok, też tak mam jak patrzę się na swoje pierwsze autko, na tą uśmiechniętą mordkę którą zjeździłem pół kraju i nigdy mnie nie zawiodła w trasie. Natomiast na co dzień wolę pakować dupę do nowej fury, gdzie grzeje mnie w tyłek, rąsie, samo hamuje, wyczuwa zmęczenie i ma inne bajery ułatwiające jazdę. Jakoś ciężko mi uwierzyć, że ktoś jest skłonny dalej wywijać fajerą bez wspomagania, kręcić korbką od
  • Odpowiedz