Tak wiem, że sama odżywka mało co da na łysienie, ale w połączeniu z nizoralem, zdrową dietą i nawykmi, napewno jakoś cały proces opóźni, prędzej czy później i tak się udam do trychologa.
@SiewcaZaglady: zastanów się co się dzieje, że włosy wypadają. Choroba skórna, łupież? Mogę polecić odżywkę drożdżową Agafii. Przyśpiesza wzrost włosów.
@SiewcaZaglady: https://wizaz.pl/kosmetyki/produkt,51660,przepisy-babci-agafii-maska-do-wlosow-na-pobudzenie-wzrostu-drozdzowa-.html W Rossmanie chyba nie będzie. Kup se Minoxidil, zadziała albo nie zadziała. Mi pomógł, w połączeniu z Nizoralem, wskazaną odżywką i zmianą nawyków przy myciu (chłodna woda). Pomógł na tyle, że włosy są ciemniejsze, trochę się cofnął postęp co widać po tym że z jednej strony więcej psikałem i bardziej się przykładałem żeby wetrzeć. Tam włosów mam po prostu więcej, ale na razie to nie są mocne
@ayyy_lmao: Dzięki wielkie, póki co mam level 26,5 i zamierzam postarać się do 30 levela dociągnąć z miare przyzwoitą czupryną.
Włosy mam dość grube i jest ich dość sporo w okolicy "donor area" zobaczymy jak to będzie wyglądać za te 4-5 lat, jak by co 3k euro i kierunek Istanbul wtedy.
Póki co zacznę od wizyty u trychologa - na obecną chwilę to jest chyba najlepszę rozwiązanie.
@SiewcaZaglady nie trać czasu na trychologa, bo to zwykła szarlataneria.
Ja używam lotion Seboradin, nie wiem na ile faktycznie pomaga, zwłaszcza że łysienia androgenowego nie da się zatrzymać, ale mam wrażenie że spowolniło to proces łysienia.
@SiewcaZaglady: najpierw zapytaj czy nie masz jakiejś choroby skóry głowy. Zdrowa skóra to połowa kłopotów mniej.
Potem warto odżywić włosy, zadbać o odpowiednią metodę mycia i warunki. Myj letnią wodą, nie szoruj włosów tylko masuj opuszkami palców skórę. Jak będziesz mocno tarł to po prostu osłabisz mechanicznie cebulki.
@ayyy_lmao: Dzięki tipy, prysznic biore w miarę chłodnej wodzie, stosuje ten szampon https://www.ceneo.pl/72373731 i od niedawna dorzuciłem tabletki palmy sabałowej, regularnie też biorę magnez i cynk.
@SiewcaZaglady ok, jak uważasz. Mam tylko nadzieję, że wiesz, że trycholog nie ma nic wspólnego z medycyną, to co najwyżej taka "kosmetyczka" od włosów.
Poszedłem raz, gdy w jednym gabinecie mieli dzień otwarty i przyjmowali za darmo i jeśli miałbym zapłacić za tę farsę, to bym się w-----ł.
@SiewcaZaglady: finasteryd + loxon 5 %, nic innego nie pomoże. na odżywki szkoda kasy. To są leki, które działają i mają efekty potwierdzone klinicznie.
@SiewcaZaglady: czy zrobisz przeszczep czy nie to i tak jak chcesz miec wlosy to na fina bedziesz musial wskoczyc , inaczej bedziesz dalej tracil wlosy za linia przeszczepu co nie wyglada naturalnie i dobrze wiec lepiej teraz zaczac kuracje albo sie po prostu z tym pogodzic. Najlepsze kliniki zawsze zalecaja kuracje finem po przeszczepie a czasami nawet przed. Przeszczepy tez leca ludziom ktorzy nie sa na finie . Poczytaj sobie
@SiewcaZaglady: wydawało mi się, że już odpisywałem. Nie ma żądnych odżywek na łysienie. Tylko dwa leki są skuteczne. Minoksydyl (działa u 30%) i dutasteryd (daje skutki uboczne). A i obydwa działają raczej na zasadzie cofnięcia czasu, ale nie zahamowania procesu. Pocieszyć Cie jedynie mogę, że coś tam ciekawego się w laboratoriach kroi.
@SiewcaZaglady: wiesz, to zależy jak patrzeć. Na razie niby tylko pojawiły się artykuły naukowe, czyli wprowadzenie na rynek to zwykle kwestia 10 lat. Ale! Jest jeden lek który jest peptydem wiec da się ominąć ścieżkę i co ciekawe nie da się go opatentować, więc możesz sobie sam zamówić go z laboratorium. Jest drugi, który był kiedyś testowany na inną chorobę i przeszedł dwie fazy testów klinicznych, po czym został zarzucony,
Tak wiem, że sama odżywka mało co da na łysienie, ale w połączeniu z nizoralem, zdrową dietą i nawykmi, napewno jakoś cały proces opóźni, prędzej czy później i tak się udam do trychologa.
#zakola #wlosy #rozowepaski #kubasprzeszczepia
Zarzuć nazwę odżywki.
@SiewcaZaglady:
https://wizaz.pl/kosmetyki/produkt,51660,przepisy-babci-agafii-maska-do-wlosow-na-pobudzenie-wzrostu-drozdzowa-.html
W Rossmanie chyba nie będzie. Kup se Minoxidil, zadziała albo nie zadziała. Mi pomógł, w połączeniu z Nizoralem, wskazaną odżywką i zmianą nawyków przy myciu (chłodna woda). Pomógł na tyle, że włosy są ciemniejsze, trochę się cofnął postęp co widać po tym że z jednej strony więcej psikałem i bardziej się przykładałem żeby wetrzeć. Tam włosów mam po prostu więcej, ale na razie to nie są mocne
Włosy mam dość grube i jest ich dość sporo w okolicy "donor area" zobaczymy jak to będzie wyglądać za te 4-5 lat, jak by co 3k euro i kierunek Istanbul wtedy.
Póki co zacznę od wizyty u trychologa - na obecną chwilę to jest chyba najlepszę rozwiązanie.
Ja używam lotion Seboradin, nie wiem na ile faktycznie pomaga, zwłaszcza że łysienia androgenowego nie da się zatrzymać, ale mam wrażenie że spowolniło to proces łysienia.
Zobaczę jacy trycholodzy są dostępni w moim mieście i jakie mają opinie, może jednak będzie warto.
Potem warto odżywić włosy, zadbać o odpowiednią metodę mycia i warunki. Myj letnią wodą, nie szoruj włosów tylko masuj opuszkami palców skórę. Jak będziesz mocno tarł to po prostu osłabisz mechanicznie cebulki.
Mam tylko nadzieję, że wiesz, że trycholog nie ma nic wspólnego z medycyną, to co najwyżej taka "kosmetyczka" od włosów.
Poszedłem raz, gdy w jednym gabinecie mieli dzień otwarty i przyjmowali za darmo i jeśli miałbym zapłacić za tę farsę, to bym się w-----ł.
Nie ma żądnych odżywek na łysienie. Tylko dwa leki są skuteczne. Minoksydyl (działa u 30%) i dutasteryd (daje skutki uboczne). A i obydwa działają raczej na zasadzie cofnięcia czasu, ale nie zahamowania procesu. Pocieszyć Cie jedynie mogę, że coś tam ciekawego się w laboratoriach kroi.
@SiewcaZaglady: albo nowe leki które są całkiem obiecujące
Jest jeden lek który jest peptydem wiec da się ominąć ścieżkę i co ciekawe nie da się go opatentować, więc możesz sobie sam zamówić go z laboratorium.
Jest drugi, który był kiedyś testowany na inną chorobę i przeszedł dwie fazy testów klinicznych, po czym został zarzucony,