Chcę wybadać pewien pomysł biznesowy. Powiedzcie, czy wg Was to ma szansę zażreć.
Kontekst Ostatnio przeprowadziłem się na wieś, w okolicę, gdzie jest sadownictwo. Obok mnie mieszka ziomek, który przejął gospodarstwo po ojcu, który dostał udaru. Gość przejął to w wieku 35 lat i zna ten biznes, bo przecież obserwuje go od dziecka. Próbuje modernizować uprawy, ale skupia się głównie na kwestiach samej technologii upraw, tzn. opryski, kalendarz pielęgnacji itd., gatunki upraw. Czyta te
@chilon: Ale on myśli że pomidory ( ͡° ͜ʖ ͡°)