Aktywne Wpisy

poorepsilon +5
Jak reagujecie na fakt, że mimo osób wokół was nie macie nikogo, z kim czujecie intelektualną więź?
Mam przyjaciółki i bliskich: E., A., K., D. oraz siostry: N., G. i Z. A jednak czuję się samotna na poziomie przetwarzania świata i rozumienia idei. Spotykam się z przyjaciółmi, rozmawiam z nimi, pomagam im, a oni pomagają mi. Jeśli chodzi o wysiłek włożony w relację, jest on zazwyczaj równoważny. Niestety, osoby, z którymi przebywam, nie
Mam przyjaciółki i bliskich: E., A., K., D. oraz siostry: N., G. i Z. A jednak czuję się samotna na poziomie przetwarzania świata i rozumienia idei. Spotykam się z przyjaciółmi, rozmawiam z nimi, pomagam im, a oni pomagają mi. Jeśli chodzi o wysiłek włożony w relację, jest on zazwyczaj równoważny. Niestety, osoby, z którymi przebywam, nie

LewCyzud +83
U mojej siostry nocuje koleżanka z klasy. Slusze, że ktoś bierze prysznic, więc idę do siostry do pokoju z przesłaniem, żeby już kładły się spać. A tam jej ta koleżanka, rozbiera się. Patrzę na nią. Ona na mnie i mówi xd:
#wygryw
#wygryw





#ama na #reddit z chrześcijańską studentką medycyny w #syria
źródło: comment_O9GAMfppwA8NZXmgraNNeMyNaXAOKUb1.jpg
PobierzZapomniała tylko wspomnieć o tym, że zarówno "stary" jak i "młody" Assad nie rozwiązał kwestii kilkuset tysięcy bezpaństwowych Kurdów, którym odebrano obywatelstwa syryjskie w 1962 roku żeby Dżezira była mniej kurdyjska w cenzusie... Szacuje się, że w 2011 roku w Syrii mieszkało od 300 000 do nawet 500 000 bezpaństwowych Kurdów.
Ciekawe jak się uczestniczy na równych prawach