Ja p.... Kocham Dakotę, podobnie jak Maybe Tomorrow.
A dzisiaj dzwoniłem do radia, żeby zapytać co to kawałek leciał, i chodziło o Ladyhawke... Wprawdzie nie My Delirium tylko Paris Is Burning, ale i tak to jakiś Truman show jest :)
@Liliah: @sheslostcontrol: @Farquart: to może dzisiaj w ramach naszych zabaw poprzyznajemy się jakie kawałki nam się podobają, do których nigdy nie przyznalibyśmy się przy ortodoksyjnych znawcach muzyki ;)??
No jak możesz nie znosić pana Miki... /FOCH
Może jeszcze Jan Peszek...?
Jesteś pierwszą osobą, jaką znam, która nie lubi tamtego kawałka :P
No ale... może chociaż to Ci podpasi:
In a blue sedan we never got much further
Ja p.... Kocham Dakotę, podobnie jak Maybe Tomorrow.
A dzisiaj dzwoniłem do radia, żeby zapytać co to kawałek leciał, i chodziło o Ladyhawke... Wprawdzie nie My Delirium tylko Paris Is Burning, ale i tak to jakiś Truman show jest :)
Dla Ciebie znajdę coś specjalnego jeszcze zaraz, specjalnie sobie otagowałem na tę okazje w Shazamie w aucie dzisiaj :P
1) 11th dimension
2) Belle And
@Farquart: pierwsze oceniam na 6,5, drugie na 8 i trzecie na 7,5 :)
@Liliah: @Farquart: Jesteś pierwszą osobą, jaką znam, która nie lubi tamtego kawałka :P to jest nas już dwoje ;]
Świetny pomysł jest świetny. To zacznę, garść która mi przychodzi na myśl:
1. Coś z wczoraj - Blue