@PiccoloColo: to nie jest śmieszne. Ostatnio miałem pogrzeb babci i człowiek w trumnie wygląda bardzo spokojnie, więc taki tekst jak dla mnie nie jest polaczkowy, bo takie słowa same narzucają się na myśl jak nie chce się wpaść w płacz po stracie
@PiccoloColo: niektórzy to wychodzą z założenia, że wszyscy co robią Polacy jest polaczkowe, a mem jest bez sensu. Sam zwróciłem uwagę przy okazji pogrzebów bliskich mi osób, że w trumnie wyglądają bardzo spokojnie a sam rytuał "pożegnania" jest instrygujący, a zobaczenie zmarłej osoby w odświętnym rynsztunku to spore przezycie. Zmusza to do wielu przemyśleń.
@MonitoringMediow: Czy ja wiem, moja babcia w trumnie wyglądała jakby wyszła z obozu, może dlatego że ostatnie 24h spędziła w szpitalu. Inni ludzie, których widywałem w trumnach, lepiej wyglądali, byli bardziej do siebie podobni - co nie zmienia faktu że zawsze cera ma inny kolor i trudno to nazwać "spaniem" - to jest jedynie tekst na pocieszenie, by człowiek był dalej od tego, co się dzieje naprawdę - a wiesz
@PiccoloColo: Też byłem ostatnio na pogrzebie (ze strony różowego) i jakoś nigdy nie mogłem zrozumieć otwartej trumny. W mojej rodzinie zawsze była trumna zamknięta, msza, pogrzeb i finał. A nie trzymanie zmarłego X dni by każdy mógł się niby pożegnać. Zmarł to zmarł. Wiem że dla niektórych to przewrotna logika ale trzymanie zmarłego na siłę w świecie żywych to dla mnie objaw egoizmu. Skoro ktoś zmarł to dajmy mu w
@czikapu największymi #polakami są osoby tworzące takie memy xD Zazwyczaj wyśmiewają się z zachowań Polaków, które tak naprawdę są na całym świecie, ale piwniczaki nie wiedzą co się dzieje na świecie... Myślą tylko: hyhy pośmiejmy się z Polaków. To chyba jedyny mem jaki potrafią zrobić bo jest prosty jak oni.
@xaliemorph: Całkowita racja, powinno się wystawić wielkie zdjęcie w ramce i już, jak w amerykańskich filmach. Najwięcej pogrzebów zaliczyłam w rodzinie od strony mamy, wszyscy pochodzą z głębokiej wsi, demografia taka, że najczęściej to bardzo starzy ludzie i jeszcze niedawno trzymali kilka dni zwłoki w chacie i było czuwanie - koszmar. Najgorzej w lato, w całym domu smród rozkładu, a pół wsi siedzi tam i klepie różaniec. Dzisiaj wystawiają zmarłego
Mam na imię Nicole. Od urodzenia zmagam się z dziecięcym porażeniem mózgowym i poruszam się na wózku inwalidzkim. W ostatnich latach doszły kolejne problemy zdrowotne: cukrzyca typu 2, zakrzepica, kamienie w woreczku żółciowym, piasek w nerkach oraz uszkodzenie plamki żółtej w lewym oku.
Założyłam zbiórkę, ponieważ koszty leczenia, leków i codziennego funkcjonowania stale rosną.
"Idź pożegnaj się z babcią".. bo na pewno kurde usłyszy i będzie jej przykro, jak nie przyjdziesz dotknąć jej martwej ręki. Brrrr.
Nidgy nie dotykałem i nie zamierzam.
JESZCZE TROCHĘ I ZDJĘCIE PEPSI I JACKA DANIELSA BĘDZIE TAGOWANE #polak