Wpis z mikrobloga

@LouisIX:
Beka z tych pseudointelektualistów z NBA. Abstrahując już od słuszności ich poglądów - mają możliwość iść pogadać z głową państwa i przekazać własne wątpliwości i spojrzenie na wiele ważnych spraw. Mogą przedyskutować bezpośrednio z nim jego podejście, może spróbować na niego w jakikolwiek sposób wpłynąć, ale nie... Oni jednak wolą wolą protestować w pusty - jakże celebrycki - sposób i lansować się w mediach niechęcią do prezydenta. Banda matołów.
  • Odpowiedz
@LouisIX: Curry nie wahał się, powiedział pół godziny przed tweetem Trumpa, że nie przyjedzie.

Tutaj odpowiedź LeBrona:

U bum @StephenCurry30 already said he ain't going! So therefore ain't no invite. Going to White House was a great honor until you showed up!
  • Odpowiedz
Beka z tych pseudointelektualistów z NBA. Abstrahując już od słuszności ich poglądów - mają możliwość iść pogadać z głową państwa i przekazać własne wątpliwości i spojrzenie na wiele ważnych spraw. Mogą przedyskutować bezpośrednio z nim jego podejście, może spróbować na niego w jakikolwiek sposób wpłynąć, ale nie... Oni jednak wolą wolą protestować w pusty - jakże celebrycki - sposób i lansować się w mediach niechęcią do prezydenta. Banda matołów.


@HalfManHalfAmazing:

Beka z ciebie, LeBron się lansuje w mediach? xD Największa gwiazda sportowa USA i on się musi lansować? Media same do niego ciągną. Macie po prostu ból d--y, bo okazało się, że jednak Trump wcale nie jest taki
  • Odpowiedz
a kto to lebron? jakis czarny co gra w kosza? slyszalem o paru "gwiazdach sportowych USA" ale tego goscia nie kojarze


@Mrbimbek: Tak, LeBron to anonim. Jego kontrakt dożywotni z Nike wartości 1 miliarda dolarów (drugi taki sam ma tylko Cristiano Ronaldo) tylko pokazuje, że jest zupełnie nieznany.
  • Odpowiedz