Wpis z mikrobloga

#bekagrubasow #pytanie #dieta

Czy grubi ludzie nie mogą sobie po prostu znaleźć każde 1 chudej osoby, zamieszkać z nią na miesiąc i nauczyć się jeść to samo w takiej samej ilości? ( ͡ ͜ʖ ͡)
  • 36
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@shoananas: możliwe, czlowieku, wez sie ogarnij, mam ci wysylac zrzuty z wyliczeń kalorii i makro czy co? XD serio, nie masz racji, nie wiesz czemu jem tak, a nie inaczej i czemu takie jedzenie na mnie działa, a poprzednie nie działało chociaz kalorycznie jadłam mniej. Elo!
  • Odpowiedz
@shoananas: a co do

nieumiejetnych "wyliczeń"

To wiem że starasz się udowodnić że jesteś zajebisty i masz rację a ja Nie, ale chyba trzeba być upośledzonym zeby nie umiec tych wyliczeń zrobic dobrze (zwlaszcza przy tylu kalkulatorach w internecie), więc daruj sobie te swoje opinie i sugerowanie ze jestem debilem
  • Odpowiedz
@kopernic: Ej, ale oni się zamieniali tylko na tydzień, żeby ich uświadomić, jakie błędy popełniają i że przesadzanie w obie strony nie jest niczym dobrym :)
  • Odpowiedz
@drGreen: Dzięki! Jeden myślący <3


No ty to masz z tym kłopoty :D

Nie chudlas, bo jadlas za dużo kalorii. Nie ma w ogóle innego wytłumaczenia, po prostu. Źle to liczyłas i tyle. Żyj sobie w swoim wyimaginowanym świecie z milionami innych ignorantow. Byłas/jesteś gruba więc trochę cię to tlumaczy, bo tacy ludzie najczęściej nie przyswajaja pewnych faktów i nie umieją się przyznawać do błędu (nie, nie mam na to
  • Odpowiedz
@rozowaswinia

moja znajoma 44/167 je wiecej ode mnie,

Jasne. To jest albo dowód obalający uniwersalność zasady zachowania energii, albo przypadek popularnego błędu poznawczego, że otyli ludzie przy szacowaniu/"liczeniu" kalorii mają skłonność do zaniżania konsumowanych kalorii i zawyżania aktywności, a chudzi na odwrót.
  • Odpowiedz
@morgahard: jeśli każdą zjedzoną rzecz ważę i wprowadzam do aplikacji to chyba ni zaniżam konsumowanych kalorii, czemu piszesz takie rzeczy? A znajoma serio je dużo, ona sama o tym mówi, że ma tak po ojcu, że może wpierdzielać słodycze w środku nocy, iść spać i nic jej nie jest, ma ogromne problemy z tym, żeby przytyć.
  • Odpowiedz
@rozowaswinia bo to, że dysponujesz dowodem obalającym uniwersalność jednej z podstawowych zasad fizyki jest możliwe, ale mało prawdopodobne, zaś to, że padłaś ofiarą popularnego błędu poznawczego jest również możliwe ale dużo bardziej prawdopodobne.

Statystyka mówi wyraźnie, ludzie otyli mają tendencję do deklarowania, że spożywają mniej kalorii, niż w rzeczywistości. Chudzi na odwrót.

Nawet jeśli ty liczysz wszystko idealnie to nie dysponujesz takimi logami od koleżanki. Sam znam chudych ludzi, którzy potrafią
  • Odpowiedz
szczególnie, że niektórzy szczupli mają naprawdę duży spust


@Konkol: nie, nie mają. Czasem zjedzą jakiś w cholerę duży obiad przy znajomych i "ooo, ten to może żreć ile chce i nie tyje", ale potem przez cały dzień taki kolo nic nie je. Z kolei grubas zje tylko dwa ziemniaczki i surówkę, no przecież od tego się nie utyje, metabolizm, geny, no potem jeszcze kawa (3 łyżeczki cukru, 2 śmietanki), ciasteczko,
  • Odpowiedz
cala historia z calories in claories out nie zawsze trzyma sie kupy


@drGreen: jedyne miejsce, gdzie nie trzyma się to kupy to równoległy wszechświat, w którym nie obowiązują prawa termodynamiki.
  • Odpowiedz
@tomtom666: No i jest też różnica w jedzeniu dużo objętościowo, a jedzeniu dużo kalorycznie. Mój wczorajszy obiad ważył pół kilograma, a kalorii miał tyle co średnia paczka chipsów czy coca cola 1.5L i ktoś pochłaniający w ciągu dnia te produkty uznałby, że jem dużo (co jest częściowo prawdą), choć kalorycznie wychodzi dużo mniej
  • Odpowiedz