Wpis z mikrobloga

@shenzi: Dziwne rzeczy się potem działy, oddaliliśmy się od siebie, bo już nie była tak posłuszna i gdy otwierałem klatkę to był problem żeby tam wróciła, więc rzadziej ich puszczałem.
Nie przepadała za nim i czułem jakby miała żal do mnie o to, że ją z nim zamknąłem.
Znosiła jajka, ale je potem wydziobywała, aż w końcu umarła :<.