@szakal555: mam regularny satysfakcjonujacy seks z moja partnerka. Nie robimy tego tak zeby wspollokatorzy czuli sie zazenowani. Glosne odglosy sa fajne jak nikogo nie ma w domu. Cos jeszcze?
@desensitization: @TurboDynamo: @goferek: A ja jestem tego zdania, ze jak się komuś nie podoba mieszkanie w bloku o tekturowych ścianach to niech się wyprowadzi do takiego z grubszymi ścianami, do domu na wsi, ew do kartonu pod mostem. Nie przeszkadza mi szczekanie psa sąsiadów, #!$%@? gówniaków w sciany i podłogę czym popadnie tudzież darcie ryja przez owe, jak i kłótnie i awantury sąsiadów bo MIESZKAM W BLOKU I TO
@JestemSzejkiem: a mi nikt nie wmowi ze darcie japy tak zeby caly blok slyszal jest normalne. I nikt mi nie wmowi ze chamstwo jest normalne. Co to ma wspolnego z #!$%@?? Kazdy niech sie #!$%@? jak chce ale nie tak zeby inni puszczali pawia na mysl o grazynie z gory ktorej ktos robi minete. Smacznego i zycze takich sasiadow.
@JestemSzejkiem: Jak ktoś chce się drzeć w swoim mieszkaniu to niech sobie wygłuszy ściany żeby sąsiadom nie przeszkadzać. W dupie mam czy ktoś się tam #!$%@?, kłóci czy gówniak płacze - to ich mieszkanie i nie chcę słuchać ich odgłosów u siebie.
Jak ktoś chce się drzeć w swoim mieszkaniu to niech sobie wygłuszy ściany żeby sąsiadom nie przeszkadzać. W dupie mam czy ktoś się tam #!$%@?, kłóci czy gówniak płacze - to ich mieszkanie i nie chcę
@JestemSzejkiem: Ja #!$%@?ę, a jak sąsiad niżej zrobi sobie grilla na balkonie to też stwierdzisz że to twoja wina bo się nie wyprowadziłeś na zadupie bez sąsiadów? xD Jak się żyje między ludźmi to trzeba ich szanować i mieć trochę RIGCZu.
Ja #!$%@?ę, a jak sąsiad niżej zrobi sobie grilla na balkonie to też stwierdzisz że to twoja wina bo się nie wyprowadziłeś na zadupie bez sąsiadów?
@belwarg: Tak. A na straż pożarną zadzwoniłbym dopiero jak by coś sie paliło. Mieszkałem w domu jednorodzinnym, teraz mieszkam w bloku ale podejście w naszym społeczeństwie do drugiego człowieka jest takie samo. Zaczynamy się #!$%@?ć w życie innych, dopiero jak nie mamy własnych problemów, czyli
będąc na studiach zawsze śmiechałem jak słyszałem takie rzeczy za ścianą gdy ślęczałem nad książkami xD
może jestem dziwny, ale totalnie mi to nie przeszkadza- uważam, że każdy w tej sferze ma swoją przestrzeń i niech sobie robi co chce, zwłaszcza będąc w swoim domu. co do darcia japy- jedne sie drą inne nie i tyle w temacie, łapanie o to bólu dupy jest na poziomie #!$%@? sie na psa, że szczeka.
@bugg: dokladnie jestem gimbusem ktory ma 20-kilka lat xD Zdanie ktore cytowales bylo specjalnie tak napisane zeby definitywnie odciac od siebie zarzuty ze moze chodzic o moralnosc. Bo ja na prawde nic nie mam do cudzego seksu, wrecz przeciwnie. @jokefake: jednak ludzie maja troche wiecej samokontroli niz pies. Dlatego wlasnie uwazam ze takie darcie japy na pokaz swiadczy ze ci ludzie to zwierzeta.
@goferek: Nie znam sytuacji, więc się nie wypowiem. To może być zarówno ktoś z małym dzieckiem, jak i stara baba, której chodzenie piętro wyżej przeszkadza. Mieszkanie w bloku ma plusy i minusy. Trzeba się umieć dostosować. Jeżeli ktoś darłby się dzień w dzień podczas stosunku i ja bym to słyszał i było po 22 - zwróciłbym uwagę. Jestem człowiekiem, do domu przychodzę odpocząć i przyjęło się, że 22-6 jest spokój w
A ja jestem tego zdania, ze jak się komuś nie podoba mieszkanie w bloku o tekturowych ścianach to niech się wyprowadzi do takiego z grubszymi ścianami, do domu na wsi, ew do kartonu pod mostem. Nie przeszkadza mi szczekanie psa sąsiadów, #!$%@? gówniaków w sciany i podłogę czym popadnie tudzież darcie ryja przez owe, jak i kłótnie i awantury sąsiadów bo MIESZKAM W BLOKU I TO
Owszem będzie, jeśli robisz to głośno i o niewłaściwej porze. Jest taka instytucja, która nazywa się policja i ma stać na straży porządku ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@desensitization: to żeś #!$%@?ł teraz ;D
@Pan_Mirek: co to ma do odgłosów seksu?
@belwarg: Tak. A na straż pożarną zadzwoniłbym dopiero jak by coś sie paliło. Mieszkałem w domu jednorodzinnym, teraz mieszkam w bloku ale podejście w naszym społeczeństwie do drugiego człowieka jest takie samo. Zaczynamy się #!$%@?ć w życie innych, dopiero jak nie mamy własnych problemów, czyli
@TurboDynamo: xDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD Jesteś gimboateistą xD
może jestem dziwny, ale totalnie mi to nie przeszkadza- uważam, że każdy w tej sferze ma swoją przestrzeń i niech sobie robi co chce, zwłaszcza będąc w swoim domu. co do darcia japy- jedne sie drą inne nie i tyle w temacie, łapanie o to bólu dupy jest na poziomie #!$%@? sie na psa, że szczeka.
@jokefake: jednak ludzie maja troche wiecej samokontroli niz pies. Dlatego wlasnie uwazam ze takie darcie japy na pokaz swiadczy ze ci ludzie to zwierzeta.