Wpis z mikrobloga

@sphinxxx: Najprawdopodobniej tyle właśnie jest miejsc. Ale nikt chyba nie robi sali wykładowej na 900 osób żeby pomieścić dziennych i zaocznych. Po to właśnie dzienni mają swój wykład i zaoczni swój.
U mnie się takie sytuacje nie zdarzają na szczęście, widzę pojedyncze osoby z zaocznych i to tylko wtedy, kiedy są miejsca.