Wpis z mikrobloga

@bonaventure: źle nie jest, ale szału nie ma. 30zł/h (po odjęciu paliwa). Teoretycznie, bo do tego dochodzi amortyzacja i koszty napraw samochodu, ZUS i inne takie - wyjdzie pewnie poniżej 20zł/h...

Nie wchodząc w kwestie finansowe, wolę siedzieć sobie spokojnie w biurze, nie narażając na bycie oblanym gównem przez Janusza Złotówę ;-) Nie licząc niebezpieczeństwa stłuczek, wypadków czy innych problemów (nie mówiąc już o uzyskaniu ewentualnego odszkodowania, jeśli nie masz w
Jestem studentem, czyli wyjdzie 250zł na ręke zarobione.


@bonaventure: nie chcę nic mówić, ale nie jestem studentem i znalazłem robotę w korpo i wychodzi mi 20 na rękę na godzinę, a to tylko 1 rozmowa kwalifikacyjna na jakiej byłem od roku i to i tak mało w #!$%@?. Skończą się studia, zacznie się dorosłe życie i dorosłe problemy, o których tylko w głębi duszy wiedziałeś, że są, ale cię nie dotyczyły,
@bonaventure: jeśli studiujesz kulturoznawstwo lub inne zarządzanie to ujdzie; będzie na utrzymanie się. Jeśli studiujesz porządny kierunek to prawdopodobnie tracisz właśnie czas, który mógłbyś przeznaczyć na zdobywanie doświadczenia aby za 3 lata dostać nieporównywalnie lepiej płatną pracę.