No to teraz zrób ankietę wśród absolwentów techników, i spytaj się, czy uważają, że rok biologii im się przydał w czymkolwiek, a potem zastanawiaj się, dlaczego Wielka Brytania, gdzie w na profilu informatycznym masz tylko matematyke, informatykę i język angielski 2h w tygodniu jest bardziej innowacyjna od nas.
Robisz cały czas k---ę z logiki - myslisz, że jak ktoś jest w stanie napisać medyczny soft, to dzięki temu, że miał rok biologii w liceum/technikum, a nie dlatego, że interesował się tym na tyle, że poszedł na studia/uczył się sam? Uważasz, że wymuszony rok męczenia materiału, którego z dobrymi chęciami idzie się nauczyć w maks miesiąc jest takim wspaniałym wynalazkiem? To o czym piszesz to są MARGINALNE przypadki,
@ruszka: za granicą masz na myśli kraje rozwinięte, a nie rozwijające się.
teraz poruszasz inny temat, a mianowicie system edukacji.
mi chodzi cały czas o podstawy... Nie wiem do jakiego technikum/lo chodziłeś ale u mnie właśnie te podstawy były wykładane. po lekcjach czy w grupie czy w kółkach szkolnych zbieraliśmy się i razem rozwijaliśmy swoje
Patrz, dam ci praktyczny przykład - jestem realizatorem dźwięku. Jest to zawód, który wymaga właśnie ciągłego dokształcania się, i ogarnięcia ogromu podstaw. Do szkoły dojeżdżałem, wstaje o 5 i w domu jestem 17-18. W szkole oczywiście nie starczyło czasu, żeby nauczyć nas całych podstaw zawodu (a starczyłoby, gdyby zamiast pierdyliona przedmiotów były zawodowe+rozszerzenia+uszczuplony polski). Wymogiem, aby się dostać było posiadanie wiedzy muzycznej czyli ukończona szkoła muzyczna, lub być w
@ruszka: do pracy i rok poświęcić na samodoskonalenie się skoro się nie wyrabiałeś, nie miałeś możliwości? To żaden przykład.
miałeś rok na dokształcanie się wedle twojego planu. Jako realizator to rozumiem, że informatyka, a skoro ona to matematyka, fizyka, elektronika, a do tego trzeba czytać ze zrozumieniem, umieć planować, zarządzać projektem któy masz do wykonania etc?
To coś robił przez wcześniejsze 3 lata? w 4 klasie czas na powtórki powinieneś
źródło: comment_HtDzH2bDYmz2OnGdz1lmdOyEpgpsXvqa.jpg
PobierzKomentarz usunięty przez moderatora
źródło: comment_KqwBpPc2xT1Guy8B1ysaGTxRQ7eDUk67.jpg
Pobierzźródło: comment_bzswThaDRXGQgO59fvzNQOlfM2BmyBee.jpg
PobierzAlbo osoba, która odpowiednio wcześnie zdała sobie sprawę, że rozwijanie pasji przyniesie więcej korzyści niż nauka tysiąca bezsensownych formułek ;)
Interdyscyplinarność...
yep, właśnie dlatego o tym piszę :)
czyli mamy w---------ć inne
No to teraz zrób ankietę wśród absolwentów techników, i spytaj się, czy uważają, że rok biologii im się przydał w czymkolwiek, a potem zastanawiaj się, dlaczego Wielka Brytania, gdzie w na profilu informatycznym masz tylko matematyke, informatykę i język angielski 2h w tygodniu jest bardziej innowacyjna od nas.
za granicą to masz tak, że są na wyższym stopniu rozwoju.
przykład:
Robisz cały czas k---ę z logiki - myslisz, że jak ktoś jest w stanie napisać medyczny soft, to dzięki temu, że miał rok biologii w liceum/technikum, a nie dlatego, że interesował się tym na tyle, że poszedł na studia/uczył się sam? Uważasz, że wymuszony rok męczenia materiału, którego z dobrymi chęciami idzie się nauczyć w maks miesiąc jest takim wspaniałym wynalazkiem? To o czym piszesz to są MARGINALNE przypadki,
Po maturze, mniej więcej ma podstawy plus wiadomości do rozszerzania swoich horyzontów.
po gimnazjum chcesz p---------ć jakąkolwiek edukacje, bo twoją pasją jest Informatyka?
nawet mi Ciebie nie żal...
Powtarzam ci to tysięczny raz - za granicą jakąś sobie z tym radzą.
teraz poruszasz inny temat, a mianowicie system edukacji.
mi chodzi cały czas o podstawy... Nie wiem do jakiego technikum/lo chodziłeś ale u mnie właśnie te podstawy były wykładane. po lekcjach czy w grupie czy w kółkach szkolnych zbieraliśmy się i razem rozwijaliśmy swoje
Patrz, dam ci praktyczny przykład - jestem realizatorem dźwięku. Jest to zawód, który wymaga właśnie ciągłego dokształcania się, i ogarnięcia ogromu podstaw. Do szkoły dojeżdżałem, wstaje o 5 i w domu jestem 17-18. W szkole oczywiście nie starczyło czasu, żeby nauczyć nas całych podstaw zawodu (a starczyłoby, gdyby zamiast pierdyliona przedmiotów były zawodowe+rozszerzenia+uszczuplony polski). Wymogiem, aby się dostać było posiadanie wiedzy muzycznej czyli ukończona szkoła muzyczna, lub być w
miałeś rok na dokształcanie się wedle twojego planu. Jako realizator to rozumiem, że informatyka, a skoro ona to matematyka, fizyka, elektronika, a do tego trzeba czytać ze zrozumieniem, umieć planować, zarządzać projektem któy masz do wykonania etc?
To coś robił przez wcześniejsze 3 lata? w 4 klasie czas na powtórki powinieneś