Wpis z mikrobloga

@saragas: mam kilku znajomych wegetarian i wegan, ale nikt z nich się tym nie "chwali", od obcych tez nigdy nie słyszałam, że są może tam miało być "law student"?( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@cukierkowa: Ja czasem mówię, żeby nie wynikła jakaś niezręczna sytuacja, typu idziemy do knajpy i nie ma nic dla mnie do jedzenia (tzn. mi to ogólnie nie przeszkadza, zadowolę się sałatką, ale czasami osobie, która wybiera dane miejsce, może być z tego powodu przykro).
  • Odpowiedz
@saragas: Ostatnio w sklepie byłam świadkiem takiego dialogu:

Przepraszam. Czy ten portfel jest ze skóry?

Wie pani, trudno oczekiwać, że za 19 zł kupi pani skórę.

A to dobrze bo jestem wegetarianką.


Koniec.
  • Odpowiedz
@saragas: to śmieszne, ale znam wielu wege ludzi (bo jakimś trafem obracam się w takim środowisku) i żadna z tych osób nigdy nie łapała bólu dupska kiedy rozmawiałem o potrawach z mięsa czy też kiedy mięso jadłem. NIKT nigdy nie przekonywał mnie do swojego, poza jednym wyjątkiem, gdy sam zapytałem czy mają jakieś mocne argumenty. Więcej o niejedzeniu mięsa gadają sami mięsożercy i wymyślają sobie w kółko nowe śmieszne obrazki
  • Odpowiedz