Wpis z mikrobloga

@blondeblossom: ok, ale laska o moim wzroście ważąc 50 kg ma skrajną niedowagę. Najlepiej wyglądam przy 65kg, 60kg to już baaardzo szczupło. Przy 50 chyba musiałabym przestać ćwiczyć i jeść xD
  • Odpowiedz
@pysxdka: Zależnie od tego ile jem to waga mi się waha 49-52 a mam 170cm wzrostu. Mam c---i, mam spory tyłek i wcięcie w talii (i dość pokaźne uda niesztety). Swojego czasu ważyłam 46kg i zmniejszył mi się wtedy jedynie obwód ud i talii. Jak pisałam sporo zależy od budowy ciała i wzrostu. Serio ciężko stwierdzić na podstawie samego wzrostu i wagi jakie kształty ma kobieta więc nie utożsamiaj niskiej
  • Odpowiedz
@blondeblossom: więcej jednak od wagi i wzrostu zależy % tkanki tłuszczowej. poza tym ja od pół roku się nie ważyłam, bo większe znaczenie dla mnie mają obdowy :p masz rację, że wszystko zależy od proporcji kobiety. Jedna waży 60kg i wyglada gorzej od drugiej, która waży 65.
A niestety chłopcy, którzy uważają, że kobieta powinna ważyć mniej niż 50kg to chyba w gimbazie uciekli z lekcji biologii xD
  • Odpowiedz
A niestety chłopcy, którzy uważają, że kobieta powinna ważyć mniej niż 50kg to chyba w gimbazie uciekli z lekcji biologii xD


@pysxdka: Obserwując preferencje wykopków (komentarze i zdjęcia) - wolą oni kobiety niższe niż 170cm bo to już dla nich dziewczyna średniego wzrostu. A faktycznie taka osóbka mająca 160cm (i mniej) przy 50 kg jest już zazwyczaj pulchnawa. No chyba, że trenuje ale również pod zdjęciami z kolekcji #fitnessboners
  • Odpowiedz
@pysxdka: @blondeblossom: Mam (niestety) 174cm wzrostu, troszkę ponad rok temu ważyłam 46kg i czułam się tragicznie. Teraz gdzieś w okolicach ~55kg mi się waha i znacznie lepiej.

Zresztą autor wpisu hejtuje wszystko co związane z różowymi z tego co widzę, a na dodatek wszędzie wciska "XD" i gra w tibię. Myślę że to idealne podsumowanie :P
  • Odpowiedz