Wpis z mikrobloga

@Invalidus: aaaa, więc to takie sprytne coś. kiedyś oglądałem New World disorder, chyba 2 część, gdzie razem z innymi rowerzystami jeździł po górskich trasach inwalida i praktycznie nie odbiegal od reszty
@Invalidus: po to że sobie jedziesz, jedziesz i nagle najdzie cię ochota na jakieś picie, jak jest sklep typu kiosk to się zatrzymasz przy drzwiach a jak normalny to nijak nie wjedziesz.