Wpis z mikrobloga

@Misaki: Tak z medycznej ciekawości, torbiele pajęczynówki miałaś po jakichś komplikacjach okołoporodowych? Akurat też miałem jakieś torbiele w mózgu, ale to po ciężkim porodzie, apgar 1 i te sprawy... Jak by ktoś pytał to mam lekko zaburzone EEG do dziś i średnią wadę wymowy ;)
@Misaki: Większość osób za przyczynę dlaczego nie wierzą w Boga mówi o swoich nie szczęściach lub też odwrotnie "radze sobie sam wyśmienicie a Bóg jest dla słabych"

Nieszczęścia spotykają wszystkich na tej ziemi. Choroby o których mówisz a przecież są ludzie nieuleczalnie chorzy już od urodzenia, dzieci umierają kilka miesięcy lub kilka lat po porodzie. I czyja to wina gdzie jest Bóg a przede wszystkim dlaczego tak się dzieję? Te odpowiedzi
@Misaki: To samo mi mówili jak się urodziłem. Miałem być warzywem, tak jak napisałaś. Dzięki poświęceniu rodziców którzy wozili mnie na różne rehabilitacje za niemowlaka jestem prawie że normalny pod względem fizycznym oprócz wady wymowy (może mam coś ze słuchem, może coś innego, nie wiem). Niestety, odstawałem od grupy w czasach podstawówki i gimnazjum przez co byłem gnębiony i bity. W tym okresie wydawało mi się, że do matury muszę coś
@0xNear: Witam w "klubie", ja się praktycznie nie odzywam, bo mam problemy z napięciem mięśni szczękowych i gdy próbuję się odezwać to seplenię przez zbierającą się ślinę. Mogę co prawda przełknąć i mówić, ale to jest strasznie męczące. A psychologom/psychiatrom nigdy nie ufałam, mam diagnozę PTSD co prawda, ale tyle w tym prawdy co pomidorów w ketchupie