Wpis z mikrobloga

@Kopytko1: dla części młodocianych Harry Portier to powiew dzieciństwa i takie tam, stąd podjaranie. Osobiście uważam, że wygląda w porządku, ale jakoś nie czuję pociągu - z 10 kilo by się jej przydało, chociażby z przodu i z tyłu ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz