@KrowkaAtomowka: Zatem spójrz na krzyki w okolicach Hallera, Parku Południowego. Zobacz sobie przykładowa ulicę Wandy. Urokliwa z piękna alejką i może nie jakimiś super odnowionymi elewacjami, ale mieszkania tam mają niektóre 4m wysokości i wielkie powierzchnie. Huby to podrzędne osiedle. Kozanów szary nie jest, w lecie nawet te budynki ładnie wyglądają pomalowane, dookoła wszędzie pełno zieleni, parki, podobnie okolice Parku szczytnickiego, Zalesie z piękną architekturą i mnóstwem zieleni, willowe Krzyki
@Bimbermaeister: to dziwne bo ja pare miesiecy temu w lato wiedzialem co chwile ich jak grali na akordeonie w tramwajach a pod kosciolem to co drugim co bylem widzialem, zobacz ile ich jest w centrum przy zielinskiego tam gdzie targ, przy tym nowym osiedlu na prudnickiej, nie wiecej jak 3 dni temu widzialem kolejna grupke z perfumami w torbach sportowych na nowym dworze, co chwile ich tu widze nie wiem
@KrowkaAtomowka: Wiesz, jakoś nigdy nie odczuwałem potrzeby łażenia po bramach w różnych miejscach bez powodu. Wiadomo, są dzielnice, w których kamienice nie wyglądają najpiękniej, ale ty przedstawiasz taki obraz, jakby Wrocław był miastem slumsów, co nie jest prawdą. W każdym mieście są takie miejsca, a ta wszechobecna szarość, którą przedstawiłeś ileś komentarzy wyżej nie do końca jest zgodna z rzeczywistością.
@Bimbermaeister: a ja uwazam ze pijar miasta jest przesadzany, nie kumam tej radosci ludzi mieszkajacych tu , jak by im to w czyms pomagalo, radosc z faktu mieszkania tu, warszawa ma swoje wroclaw ma swoje , krakow ma swoje, takie mini twierdze a kazda mowi ze jest lepsza od pozostalych.
@KrowkaAtomowka: Ja nie kumam po co ktoś się męczy w miejscu, gdzie mu się nie żyje dobrze. Nigdzie nie napisałem, że Wrocław jest lepszy od pozostałych. Nikt nikogo na siłę nie trzyma. Gdyby mi się tu źle żyło to poszedłbym na studia gdzieś indziej, ale ten klimat mi odpowiada i uważam, że to miasto jest ładne i przyjazne. Przez 20 lat nic złego mnie tu nie spotkało.
Komentarz usunięty przez moderatora