Młody górnik ucieka z planety zarządzanej przez korporację KGZR. Chłopak odkrywa swoje niecodziennie zdolności i trafia do Akademii Sithów przyjmując imię Bane. Bane zgłębia tajniki ciemnej strony, odkrywa zaginione pisma pozostawione m.in przez Revana. Adept zaczyna przerastać swoich sithańskich mistrzów, a w jego głowie pojawia się wizja nowej drogi dla ciemnej strony, którą zaczyna wprowadzać w życie.
Książka super. Myślałem, że wszystkie ochy i achy nad trylogią Bane`a są przesadzone i zawiodę się, bo nie spełni moich oczekiwań. Fabuła bardzo ciekawa, wciągająca od samego początku. Niesamowity klimat, przemyślane spiski i intrygi. Naprawdę kompletna opowieść. Część książek z uniwersum to może zapychacze, które mają się sprzedać tylko dzięki temu, że bazują na świecie SW i są miecze swietlne, ale zaprawdę powiadam Wam - gdyby książka nie działa się w uniwersum star wars to i tak miałaby taką wysoką ocenę.
@Koller: Ja kończę teraz Maskę Kłamstw, też w świecie Star Wars. Jeżeli interesuje Cię polityka, to polecam. Fabuła dzieje się przed wydarzeniami z Mrocznego Widma.
@DarkBolo: akurat Revan był bardzo fajny i warto go przeczytać.
Ja jeszcze nie wiem, które będę omijał, muszę zebrać jakieś najlepsze książki z uniwersum. Wszystkiego nie chcę, bo czytanie zajmie 15 lat przyjmując, że jedną książkę star wars w miesiącu przeczytam -_-
Darth Bane: Droga zagłady
Autor: Drew Karpyshyn
Cykl: Trylogia Dartha Bane'a
Science Fiction
Młody górnik ucieka z planety zarządzanej przez korporację KGZR. Chłopak odkrywa swoje niecodziennie zdolności i trafia do Akademii Sithów przyjmując imię Bane. Bane zgłębia tajniki ciemnej strony, odkrywa zaginione pisma pozostawione m.in przez Revana. Adept zaczyna przerastać swoich sithańskich mistrzów, a w jego głowie pojawia się wizja nowej drogi dla ciemnej strony, którą zaczyna wprowadzać w życie.
Książka super. Myślałem, że wszystkie ochy i achy nad trylogią Bane`a są przesadzone i zawiodę się, bo nie spełni moich oczekiwań. Fabuła bardzo ciekawa, wciągająca od samego początku. Niesamowity klimat, przemyślane spiski i intrygi. Naprawdę kompletna opowieść. Część książek z uniwersum to może zapychacze, które mają się sprzedać tylko dzięki temu, że bazują na świecie SW i są miecze swietlne, ale zaprawdę powiadam Wam - gdyby książka nie działa się w uniwersum star wars to i tak miałaby taką wysoką ocenę.
Polecam
#bookmeter #starwars #ksiazki
@DarkBolo: akurat Revan był bardzo fajny i warto go przeczytać.
Ja jeszcze nie wiem, które będę omijał, muszę zebrać jakieś najlepsze książki z uniwersum. Wszystkiego nie chcę, bo czytanie zajmie 15 lat przyjmując, że jedną książkę star wars w miesiącu przeczytam -_-