Abstrahując od tego, że logo Tramwajów (Tramwaji?) Warszawskich nosi ślady użytkowania, to jednak nie wiem czemu jest "nosaczowe". Po mojemu to całkiem sprytny pomysł na znak graficzny.
  • Odpowiedz
@Marellion: Numer brygady, tak jak wyżej. Określa on jednoznacznie autobus na danej linii. Dodatkowo mówi też (w Warszawie tak jest przynajmniej) czy to dodatek (jeździ tylko w szczycie i wtedy numer brygady jest poprzedzony 0), czy brygada całodzienna (zwykły numer) czy brygada jest wieloliniowa (zwykle wysokie numery, jak 254), czy też może to jest maraton (nie ma zmiany kierowców na mieście, numer jest wtedy poprzedzony literą M). Wieloliniowe niemal zawsze
  • Odpowiedz
@xandra: też nie rozumiem zachwytu nad tym logiem. Moje pierwsze skojarzenie to był smok wawelski albo język węża/diabła. Syrenka jest tu mocno naciągana xd Jakiś turysta zwłaszcza obcokrajowiec w życiu się nie domyśli co te logo oznacza xdd
  • Odpowiedz
Swiateczny ch. w dupe kierowcom #ztm, którzy przyjezdzaja dzis 5 minut przed czasem na przystanek. Jak wam sie na wigilie spieszy to trzeba bylo wziac urlop, leserzy zasrani.
#warszawa
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Miedzyzdroje2005: bo żeby rozwiązać problem żuli to sami by musieli się za to wziąć. Póki co ograniczają się tylko do tego żeby pouczać pasażerów żeby nie stawali w przejściu czy nie puszczali głośno muzyki. Żeby wywalić menelstwo to sami by musieli się za to zabrać, ale chyba nie mają na to ochoty. Ostatnio jadę tramwajem, wsiada kanar, wszyscy posłusznie wyciągają bilety a jeden typ mówi że on jest bezdomny. Kanar
  • Odpowiedz