Zauważyliście, że prawicowe multikonta jako koronny argument dla #zakazhandlu dają stwierdzenie, że "w Niemczech sklepy są zamknięte"?

Jakoś zapominają, że w Niemczech jest np. podatek kościelny i można bardzo dokładnie wyliczyć ilu wiernych ma dany kościół (w Polsce się przed tym jakoś bardzo wzbraniają) - i są też dozwolone małżeństwa homoseksualne.

To w końcu jak jest z tymi Niemcami - dobre są tylko jak to wygodne? ( ͡° ͜
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Gdyby były duże protesty to może i by zrezygnowali.


@LegionPL: Gdyby protestowali ludzie wykształceni, inteligentni to nie. Gdyby protestowały patusy to tak, bo to oni są głównymi wyborcami pisu.
  • Odpowiedz
Mnóstwo osób śmieszkuje z Amerykanów, że nie przeżyliby godziny bez swoich skuterków dla grubasów, instrukcji obsługi do wszystkiego i jeżdżenia samochodem nawet do sąsiada mieszkającego 100m obok, ale wystarczy #zakazhandlu żeby nagle pół kraju wpadło w panikę, bo przecież co zrobić z tymi godzinami zaoszczędzonymi na włóczeniu się jak zombie po centrum handlowym ()
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
jakby dzisiaj sklepy były otwarte to chociaż bym się przeszedł po cokolwiek, ładna pogoda i wogle, a tak to nie mam po co i będę pewnie siedział z przemijającym kacem w domu jak jakiś dzban
P.S. rzeczy na obiad kupiłem wczoraj, u mnie akurat nie ma z tym problemu formalnego, no ale zwykle w sobotę jadłem np. pizze i miałem w------e na zakupy i wychodzenie z domu
#zakazhandlu
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach