Od miesiąca siorbię sobie mate, wkręciłem się chyba, bo leci codziennie, prawie cały czas od rana do tak mniej więcej 15 ;)
Na początku próbowałem Verde, potem CBSe, w zasadzie po jaimś czasie zarówno green mate jak i trochę wędzona mi smakują, każda inaczej ale obie są fajne.
Czy ktoś ma podobnie jak ja, że zalewa właściwie tylko lodowatą wodą i w ogóle nie zaparza? Jak dla mnie terere smakowo przebija zaparzaną
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@hesuss: Ja też praktycznie tylko terere, bardziej mi smakuje, a ciepłe napoje mnie usypiają xd Ja generalnie jestem fanem paragwajek, na Kurupi się jeszcze nie zawiodłem. Mają spory wybór, dużo wersji z miętą i cytrusami, smakowało mi też ostatnio CBSe z gruszką.
  • Odpowiedz
konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@CatHater: @CinoFCJ: @ranunculus:
Sinceridad cytrynowy smakuje mi jak aromat cukierniczy ;) pomaranczowy w kolejce. Yacuy ananas petarda!
wzialem jeszcze cbse pomelo ktora czeka i jakas klasyczna paragwajke, ktora o dziwo tez mi smakuje:)
Dzieki za podpowiedzi :)
  • Odpowiedz
@Hihot_chisteri: Tak jak kolega wyżej. A nawet jak by to była prawda to przez kiepską jakość tego artykułu kompletnie traci on na wiarygodności. To musiał jakiś ignorant pisać. (°°
  • Odpowiedz
@jezanaszpan: Mi najbardziej podoba się Cannabis Absynth, więc polecam kiedyś sobie próbkę ogarnąć. Ciekawy owocowy "jasny" smak, trochę jak guma balonowa. Na pewno mój faworyt, a próbowałem wszystkich z Verde Mate oprócz Coffee i Carmella, bo jednak to nie moje klimaty. Chętnie poczytam recenzję jak będziesz w trakcie testów różnych smaków.
  • Odpowiedz