najlepiej mało pyłu, teraz przerobiłem praktycznie wszystkie mate green, więc raczej szukałbym czegoś poza, najbardziej chyba ziołowe albo smakowe mieszanki mi siedzą, także pewnie jakieś pajarito i union hierbas wrzucę...
miał ktoś kontakt z yerbą verde mate? wygląda zachęcająco, a jak sam susz? jak ktoś pił to jakie smaki poleca/nie



























Sin Palo, a więc bez gałązek, same listki. Liście zbierane są w prowincji Misiones w Argentynie z dziko rosnących krzewów jednorocznych.
W smaku jest typowo yerbowa, gorzka i intensywna 'z minusem', nie bardzo dymna. Goryczka utrzymuje się na języku i podniebieniu długo. Przypomina mi Taragui Sin Palo i pewnie bym nie odróżnił jednego od drugiego.
Pyłu mało.
Mam wrażenie, że inne sin palo mają mniej gałązek, ale nie czuć tego w mocy.
źródło: comment_IAYXGYPzP9uUZohTcRz1wInbZ1ymqjdD.jpg
Pobierz