via Wykop Mobilny (Android)
  • 11
#ps4 #ps5 #xboxone #xboxseriesx #sony #microsoft

Posiadałem w swoim życiu każdą konsolę od Sony poza Vitą, jednak moim zdaniem na start nowej generacji w przypadku gdy posiadasz ps4 i nie masz dobrego pc korzystniej jest zakupić Series X.

Series X da ci sporo gier w ramach game pass i naprawdę dobre bebechy sprzętowo. Za rok czy dwa sobie sprzedasz konsolę, dorzucisz trochę
  • 40
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 9
@klik34: nie zgadzam się, w Gamepassie nie ma nic ciekawego, chyba że ktoś lubi exy MS, poza tym Sony ma PS Now, a mocne exy wychodzą już w pierwszym roku życia konsoli.

Większą zagwozdką jest kupowanie jakiekolwiek konsoli skoro obie będą jeszcze wspierane.
  • Odpowiedz
@AryanWonderBoi: Odwieczna beka z ludzi wyzywających konsolowców od biedaków. Hihi wyższa cena co z tego, po prostu ukradnę xD Na #pcmasterrace ludzie pytają nawet skąd spiracić 10 letnią grę do kupienia za pinć zeta ( ͡° ͜ʖ ͡°) I mówię to ja, z kompem do gier stojącym po mojej prawej.
  • Odpowiedz
Mało się mówi o Quick resume na Xbox Series. Jedyna funkcja która sprawia, że jest to next gen. Przełączanie się między grami w tym momencie w którym skończyliśmy. Mega funkcja jeżeli chodzi o konsole. Pewnie niektórzy grają wyłącznie w jeden tytuł, ale ja jestem osobą która gra w kilka pozycji, zależnie od czasu ile chce pograć i jaki mam nastrój. Aż dziw, że #ps5 nie ma tej funkcji, a przynajmniej
Policjant997 - Mało się mówi o Quick resume na Xbox Series. Jedyna funkcja która spra...
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

https://nerdheim.pl/post/zagadkowa-popularnosc-gier-retro/

Siedzisz spokojnie w domu, popijając poranną kawę, kiedy słyszysz dzwonek do drzwi. To on – kurier z paczką, której nadejścia oczekujesz już od dobrych kilku dni. Płacisz, niechlujnie podpisujesz się na tym dziwnym tablecie (bardziej ekologiczne niż papier!), zatrzaskujesz drzwi i łapczywie zaczynasz rozdzierać karton. Po kilku przekleństwach i ewentualnym zacięciu się nożem masz przed sobą owoc kilku miesięcy głodowania oraz podobnych wyrzeczeń: gamingowy komputer. Wreszcie będziesz mógł grać w te
Nerdheim - https://nerdheim.pl/post/zagadkowa-popularnosc-gier-retro/

Siedzisz spo...

źródło: comment_1600359057vJ6mCajXWF9zmW2Rc8hYCg.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wszystkim Wam radzę zakończyć konsolowe wojenki i w ogóle dać sobie spokój z graniem w gry klasy AAA. Strata czasu, strata masy pieniędzy, osiągnięcia w takich grach wymagają mnóstwa czasu, ale nie mają żadnego przełożenia na realny świat. Nawet najlepsze gry mają scenariusze i dialogi bardziej pasujące do lektury do szkoły podstawowej, niż produkty dla przeciętnego dorosłego człowieka. Producenci mają Was za matołów i naiwniaków do golenia, którym można wcisnąć każdy chłam
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@wjtk123: Od długiego czasu omijam gry AAA i nie czuję żebym coś stracił, a mam całkiem dobrego PC. Z czego to wynika?

Gry AAA są targetowane pod jak największą sprzedaż, żeby się zwróciły. Mają trafić w gusta przeciętnego odbiorcy, toteż wykorzystują sprawdzone już rozwiązania. Twórcy dbają o jak najlepszą oprawę graficzną, bo jest to pierwszy element, który rzuca się w oczy. Wielu "graczy" jara się właśnie głównie grafiką.

Twórcy gier
  • Odpowiedz
Śmieszą mnie coraz bardziej fanboje ps wcześniej krzyczeli, że xss będzie syfem i zahamuje generacje, teraz sami widzimy, że nowe gry z ps5 wyjdą też na PS4, krzyczeli, że to exy sprzedają konsole więc wybiorą PS5 (i tu się zgodzę jako wieloletni fan Nintendo co kupuję ich konsole by ograć głównie Zeldy, bo po prostu kocham tą serię, że jest to jeden z ważniejszych powodów by kupić dana konsolę) tylko rzecz w
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie to żebym był wielkim zwolennikiem podnoszenia cen gier (model subskrybcyjny ftw), ale cena 200-250zł za gierke na konsole jest taka sama gdzieś od 2000 roku. Może nie pamiętacie, może jesteście za młodzi, ale 2-3 gierki na Gameboya potrafiły być warte tyle co sama konsola. Nie wiem jak z PSX ale na PS2 ceny tez były pomiędzy 200-250zł. O ile dało się dogadać z rodzicami żeby kupili oryginalną grę na PC raz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@TempDB: A czy w 2000 r. mieliśmy dwa raki toczące gry w postaci: 1. Mikropłatności, podchodzące już pod kasyna za pomocą lootboxów 2. DLC które stanowią dodatkowe źródło dochodu dla deweloperów? Jeśli dostanę gwarancję, że w grze nie ma mikropłatności, a jedyne "DLC" jakie są dostępne to rozszerzenia fabularne w stylu "Maski Zdrajcy" do NWN2 to możemy rozmawiać o 360 PLN za grę.
  • Odpowiedz
@TempDB: a czy w 2000 każda gra miała dziesiątki DLC i mikropłatności? Czy gry były sprzedawane w tak ogromnym nakładzie jak teraz? Czy ponad połowa sprzedawanych gier była sprzedawana cyfrowo, przez co odchodzą wszystkie koszty związane z tłoczeniem płyt, transportem, prowizją dla sklepów stacjonarnych, odsprzedażą używek?

Branża gier z roku na rok zwiększa zyski. Ta podwyżka nie ma żadnego uzasadnienia. Niewiarygodne, że jeszcze są ludzie, którzy bronią interesów wielomiliardowych korporacji.
  • Odpowiedz
@nofink: nie kupuje argumentu z rozbudowaniem gier. nikt nie potrzebuje asasynow na 100h, niech robia aaa na 20h. poza tym graczy przybywa wiec i cena inaczej sie rozklada. badaja po prostu rynek i wkladaja rece coraz glebiej do naszych kieszen wymyslajac bzdurne argumenty.
  • Odpowiedz
wlasnie kupiłem sobie 14 kodów game passa wazne 1,5 miesiąca kazdy za ok. 2,30zl za 1 klucz.

bedzie do xbox x series digital version na troche ( ͡° ͜ʖ ͡°)

a jak tam wasze PS5? xDDDD

#ps4 #ps5 #xbox #xboxseriesx
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach