W ostatnich latach każde wybory są coraz bardziej polaryzujące, a wynik coraz mocniej na styku. Pojawiła się jakaś nieścisłość, która przy dużych różnicach może nie mieć znaczenia, ale może minimalnie wpłynąć na ostateczny wynik. Warto więc się temu przyjrzeć i zwyczajnie to zweryfikować, bez względu na to, komu miałoby ostatecznie wzrosnąć.
Każdy obywatel idąc na wybory chciałby, żeby jego głos został uwzględniony i policzony prawidłowo. Dziwi mnie brak zrozumienia tej sytuacji, przecież
Każdy obywatel idąc na wybory chciałby, żeby jego głos został uwzględniony i policzony prawidłowo. Dziwi mnie brak zrozumienia tej sytuacji, przecież
































#wybory
Tymczasem rzeczywistość: około miliona głosów na Nawrockiego, a decydowało 370 tysięcy.