Ja z siostra udawaliśmy samoloty, a z poduszek ułożyliśmy 2 wieże. Siostra wymijała, a ja z impetem wpierdzielalem się w sam środek. Niestety poduszki były ustawione przed stołem. Tak sie w nie wje*al ze walnąłem w rant stołu łukiem brwiowym, została mi po tym blizna do dzisiaj, wiec ten dzień jest dla mnie zawsze wyjątkowy
#wtc #11wrzesnia #heheszki



























źródło: comment_1662894790RSY8w6BSEozbSuqjFnnroj.jpg
Pobierz