Ok, pytanko w kontekście woodstockowego czy tam polandrockowego pakowania się:

Czy macie jakiś taki Item który zrewolucjonizował Waszą festiwalową zabawę? Coś co zaczęliście zabierać na pewnym etapie i okazało się takim game changerem na tyle, że dzisiaj nie wyobrażacie sobie jechać na imprezę bez tego? Coś o czym mało kto myśli gdy zastanawia się nad bagażem, a okazuje się mega przydatne i dalece zwiększa komfort biwakowania czy tam namiotowania przez tych kilka
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kremufka2137: Wózek do transportu. Na samą myśl o targaniu plecaka, namiotu, karimaty czy materaca z parkingu na pole namiotowe robi mi się niedobrze ;f W ubiegłym roku wykupiłem Rock Camp, bo był zaraz przy parkingu i to był dla mnie game changer. Co prawda dla niektórych możliwość spania na bezpłatnym polu jest frajdą samą w sobie, to ja jednak po kilku godzinach hulanki doceniam możliwość w miarę spokojnego wyspania się.
  • Odpowiedz
@Naniel zazwyczaj wyrywkowo proszą o otwarcie większych toreb czy walizek żeby się upewnić czy nie wznosisz szkła czy jakiś innych rzeczy jak np butli z gazem czy karabinu. Schowaj dobrze do skarpety co chcesz wnieść i zachowuj się normalnie i nic się nie wydarzy, co roku masę dragów tak przerzucałem
  • Odpowiedz
Kurła, trochę w życiu widziałem, ale nigdy nie byłem na #woodstock w Kostrzynie, często chodzi mi to po głowie. Nie byłem również na #polandrock i zastanawiam się czy nie jechać teraz xD Choć oczywiście do Kostrzyna miałem bliżej i wygodniej.
Warto? ;>
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@dejwidn Kostrzyn to był inny świat. Mój pierwszy festiwal w KnO był w 2008 roku i było to już od wielu lat usankcjonowane, ustabilizowane miejsce które przez kolejnych wiele lat się tylko rozwijało i zyskiwało.
Tym bardziej ubolewam, że to miejsce się skończyło i zostało sprzedane pod jakąś fabrykę. Każdy kawałek tego pola niósł ciężar licznych wspomnień, całe to pole było trochę jak mój pamiętnik na przestrzeni lat, wiele z nich
  • Odpowiedz
Osobiście myślę, że zakręci się w okolicach 150 tysięcy, może nawet nieco mniej.
Hype w Internecie jest wyjątkowo mały, od lat nie widziałem tak niewielu dyskusji na temat wooda na niecałe 2 tygodnie przed faktem
#woodstock

Jaką frekwencję szacujesz w tym roku?

  • Poniżej 100000 26.4% (14)
  • 100000 - 199999 17.0% (9)
  • 200000 - 299999 15.1% (8)
  • 300000 - 399999 13.2% (7)
  • 400000 - 499999 7.5% (4)
  • Powyżej 500000 20.8% (11)

Oddanych głosów: 53

  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kruliki_w_podrozy Bez ironii największy hajp to zrobi Ich Troje xDD

Nocnego Kochanka dali myślę specjalnie na czwartek zeby było wtedy cokolwiek co przyciągnie ludzi wcześniej.

Ostatnio jak byłem to młodych ludzi było bardzo mało, co raz więcej rodzin z dziećmi za to ¯_(ツ)_/¯
  • Odpowiedz
W tym roku busy z dworca na pole i z powrotem organizuje inny przewoźnik, niż PKS Złocieniec? Bo na ich stronie na FB cisza o tym, a rok temu była rozpiska już zdaje się o której mniej więcej jeżdżą busy.

#woodstock #polandrock
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

niedawno pisali że spoko i można. Ciekawe czy będą egzekwować. W zeszłym roku jeździli i rozdawali worki na śmieci.


@leon121: Dla mnie to było takie info, że las to las, możesz tam chodzić tylko nie zostawiaj po sobie syfu ale o biwakowaniu nic nie było.
josedra52 - > niedawno pisali że spoko i można. Ciekawe czy będą egzekwować. W zeszły...

źródło: image

Pobierz
  • Odpowiedz
@Pitzonik: heh, kiedyś miałem namiot na 13 posterunku, bo znajoma mnie przygarnęła. To był ten rok kiedy Łydka Grubasa kręciła tam teledysk do rapaparatwojastara. Miałem namiot z 5 metrów od tej sceny gdzie kręcili. Ależ mnie to w-------o xd Szybko się zmyłem z obozowiska, bo chcieli żebym robił za tłum w tle i udawał, że się bawię do rapaparafujara. Jak ja nie znoszę Łydki Grubasa. Powinienem pastę o tym napisać
  • Odpowiedz
#polandrock #woodstock pytanko mam o spanie w samochodzie. Prawdopodobnie przyjadę w piątek popołudniu i zwinę się w sobotę nocą. Wiem, że oficjalnie spać w samochodzie nie można, ale sprawdza to ktoś? Czy jedną nockę jakoś mi się uda? W tym roku wybitnie ani nie mam czasu, ani ekipy, więc nie chce mi się rozbijać w jakimś obozowisku. Jakieś firanki sobie ogarnę na szyby xd
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach