Z takich większych życiowych osiągnieć to słyszałem monolog Makuły w Crysis 3 na żywo ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Pamiętam jakby to było dzisiaj. Godzina 3 albo 4 w nocy a ja siedzę i kleje zaległe sprawka z fizyki na zajęcia na studbazę. W tle, gdzieś w zakładce leci stream wonzia z nowego Crysisa i słychać, że z każdym niepokonanym final bossem atmosfera delikatnie mówiąc gęstnieje. Pomimo wypicia dwóch tigerów sen już powoli
Komentarz usunięty przez moderatora