@szurszur: 95% tego typu filmów jest popularnych tylko w kraju ofiar. To martyrologiczne seanse ku pokrzepieniu. W Polsce też nikt się nie interesuje wydarzeniami na Bałkanach (np Ustasze), które są dość podobne do siebie w przebiegu.
Film jest dobry, ale żeby był rozpoznawalny poza krajem produkcji to podstawowy warunek jest taki, że musi to zostać wyprodukowane przez Hollywood.
Poza tym mam wrażenie, że żyjemy dalej w przeświadczeniu że cały świat
  • Odpowiedz
@LowcaAndroidow: podaj nazwę bitwy, gdzie kawaleria atakowała czołgi. Wykluczając bitwy, gdzie cel był kompletnie inny, a w trakcie rozwoju sytuacji Niemcy wpuścili trochę czołgów. Bo ja nie znam takiej ani jednej, może mnie oświecisz panie oczytany? Tylko z konkretami proszę. Bo coś mi się wydaję, że poza bełkotem jakiegoś francuskiego pseudodziennikarza nic nie znajdziesz. No ale czekam, może w końcu ktoś mi wskaże bitwy bo czekam na to ładnych parę
  • Odpowiedz