Jako osobie w ogóle nie znającej social media od strony dodawania/zarządzania treścią, przy tej całej aferze nasuwają mi się takie pytania:

Czy serio każdy może sobie na Google kliknąć dowolony punkt i zmieniać opis, zdjęcia, godziny otwarcia?
Czy Google nie ma żadnego, prostego zabezpieczenia, które by wyłapało, że kilkadziesiąt osób przez kilkanaście godzin co chwila zmienia nazwę, opis itp. jednego miejsca co jest podejrzane i może być trollingiem, hejtem, jakimś atakiem masowym?
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy serio każdy może sobie na Google kliknąć dowolony punkt i zmieniać opis, zdjęcia, godziny otwarcia?


@Piotrek00: Wtedy tylko proponuje zmianę, musi być kilku innych użytkowników, którzy zatwierdzą tę zmianę.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Trzeba być bardzo naiwnym, żeby w ogóle pomyśleć, że "przeprosiny" wystosowane dopiero parę godzin po medialnej aferze są w jakikolwiek sposób szczere. Może jeszcze uwierzyłabym, że jakieś starsze małżeństwo padło ofiarą skretyniałego dzieciaka neostrady, ale po tym, jak zagrozili policją, no i jeżeli ta "nieoficjalna rozmowa" właścicieli jest autentyczna, to niech giną bez żalu, a inni niech się nauczą na przyszłość.

#willakarpatia #januszebiznesu #oswiadczenie
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@qwerty69: Nie no, zgoda, ale chodzi o to, że widzialam mnóstwo komentarzy wykopków w stylu "No, super, brawo, szkoda, że tak późno", ale ogólnie gotowi przebaczać i widzą w tym jakiś ruch z klasą. Serio tak łatwo ludzie dają się kupić? ;p Wyciętym z szablonu oświadczeniem, napisanym zresztą ewidentnie przez firmę zewnętrzną?
  • Odpowiedz