Hissrich:

Yes! We do color-blind casting, and we work hard to make sure that no one feels like they can't put themselves up for a role just because they're not the "expected" look of the character. We will continue to do this in S2, and hope to expand our reach even more.

And yes to "more Polish!" I mean, we'll see about the pierogis. :)

And good point about seeing Geralt make the wrong decision more often. It was my hope that viewers would debate whether or not he is in the right or wrong on many occasions, rather than making it obvious on a story level -- and I think we could do that better in S2.


Żenada
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Damian77777: Nie wiem czy wybiera pytania, czy leci po kolei, ale na razie na dosyć kiepskie pytania trafiła, więc z tym odpowiadaniem na krytykę poczekajmy do zakończenia AMA ( ͡° ͜ʖ ͡°) Oby coś więcej o wykastrowanych opowiadań powiedziała, czy o beznadziejnie napisanej bitwie o Sodden.
  • Odpowiedz
Jestem świeżo po " Sezonie burz". Historia z lisicą chyba najbardziej wybija się ponad przeciętność w skali całej powieści. Mogliby to ciekawie przełożyć na odcinek serialu i zrobić go czysto w konwencji horroru.
#wiedzmin #sapkowski
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kostniczka: ale wątek z podróżą Prorokiem Lebiodą i Lisicą można jakoś zgrabnie wplesc i zmienić. Cel podróży, ekipa, umiejscowienie wątku na osi czasu, wszystko można ładnie osadzic. Tylko trzeba chcieć ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Czyli tak, książka spowodowała powstanie gry, powstanie gry spowodowało powstaniem serialu, natomiast powstanie serialu cofnęło wektor i zaowocowało wzrostem popularności gry i książek, w sumie dobry deal ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#wiedzmin
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Tak sobie gram w #wiedzmin3, w sumie to zdążyłem już skończyć wątek nowigradzki, zostało tylko trochę zadań pobocznych i zleceń, i zastanawiam się - dobrze zrobiłem, że zacząłem od trójki? Czytałem wcześniej sagę, zamierzałem ewentualnie kiedyś wrócić do dwójki. Wątpliwości mnie naszły podczas zadania "Teraz albo nigdy", nie wiem, czy wybrać Triss czy Yennefer ( ͡° ͜ʖ ͡°) Z sagi wynikałoby raczej, że Yen, ale
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@bledny: Ogólnie trójka to obiektywnie najlepsza gra jako taka, ale moją ulubioną jest jedynka. Ma najlepszy klimat i muzykę ( serio, pod tym względem zamiata nawet trójkę) Historię również wolę jedynkową, bardziej w klimacie Sapkowskiego.
  • Odpowiedz
Jakieś tipy, gdzie mógłbym zdobyć w łatwy sposób karty do gwinta? Najlepiej bez grania w niego, bo chciałbym zrobić jakiś sensowny deck. Tym podstawowym mi nie idzie, często mnie ogrywają jakimiś legendarnymi kartami.

Jak się znajdzie to u handlarzy kupuję, ale no dalej mało ()

#wiedzmin
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dzis wlasnie ukonczylem tego slynnego Wiedzmina 3 i fabularnie jest swietnie, choc glowna sila sa wyraziste postacie ale do momentu gdy spotykamy sie w Kaer Morhen. Patrze tylko z perspektywy gier, pomijajac tez fakt, ze wybory w 2 w trójce ograniczaja sie jedynie do tego czy Letho zyje czy nie. No bo mamy Dziki Gon, poczatkowo zjawisko niewyjasnione, paranormalne wrecz ale z czasem ludzie odkryli, ze to elfy z innego swiata ktore
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

elfy z innego swiata ktore chca podbic ten nasz bo ich swiatu grozi zaglada. No i wszystko bylo by ok tylko, ze czemu nikt oprocz Avalacha sie tym nie interesuje?


@Fighter_forGlory: bo to prawie tak jakby powiedzieć prezydentom krajów ze kosmici zaatakują ziemie

Geralt poszedł by do jakiegoś króla i zaczął mu tłumaczyć o co chodzi z koniunkcją sferami? Został by wyśmiany bo z elfami ludzie sobie radzą. Czarodzieje elfy? Też jakoś nie jest o nich
  • Odpowiedz
@Fighter_forGlory: A bierzesz pod uwagę to, że południe napierało na północ? Skellige było podzielone? Nowigrad toczył swoją "wojnę" z odmieńcami? Elfy ukrywały się po lasach? Radowit był jebnięty a Temeria przestała istnieć? Wszędzie panował chaos, a Emhyr jedyne czego chciał, to tego, by przyprowadzić mu Ciri, kiedy on się dowiedział o tym wszystkim fabularnie, pod koniec gry? Tutaj ludzie by nic nie dali, tu potrzeba było Magów i innych takich,
  • Odpowiedz
@blaszkia: Podoba mi się to wytłumaczenie (że ma być lekko, po elficku), jednak wymowa łacińska ani walijska wcale nie brzmią (mi przynajmniej) jakoś twardo. W ubu przypadkach brzmi to podobnie czyli mniej więcej 'kajr'.
  • Odpowiedz
@baal80: Hejter to gównookreślenie, które jest nadużywane i często sprowadza się do przyjmowania produktu bezmyślnie. Inna sprawa, że wiele osób uprawia po prostu krytykanctwo i nie jest to konstruktywna krytyka.
  • Odpowiedz
#wiedzmin
Przemoglem się i obejrzałem odcinek se smokiem. Teraz wiem, ten serial może się podobać tylko totalnym bezguściom xd zatęskniłem za polskim wiedźminem, nawet gdy efekty były gorsze, to historia była lepiej opowiedziana. Czuje się jakbym oglądał przygody czarodziejki Yenefer, i dziecka co ucieka, a nie wiedźmina. Wątek wiedźmiński okrojony do granic możliwości.
Yenefer walcząca bronią lepiej od rębaczy xddddd już bardziej jej nie mogą faworyzować, typowa kobieca bohaterka
Krasnoludy
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Android
  • 7
@Vister81 amerykański ? Chyba kina klasy C. Sprzedaje się przez hype zrobiony przez gry, które o wiele lepiej opowiadały historię niż ten pozal się Boże serial. Ten wątek z ciri na siłę przedłużany i urozmaicany o jakieś dziwne historię.
Yenefer ma piękne kręcone włosy, a wspominanie o jej zapachu jest jakby wklejony randomowo
  • Odpowiedz
#seriale #netflix #wiedzmin
Jestem po drugim odcinku i już wiem dlaczego ten serial przy tak wysokich ocenach jest jednocześnie hejtowany przez fanów. Jako serial jest dobry. Ogląda się przyjemnie, no ale jest zdecydowanie za mało treści z opowiadań.
Mojego ulubionego opowiadania - na krańcu świata jest w tym konkretnym odcinku jakieś niecałe 10 minut treści. Pojawia się diaboł i po jakiś 30 sekundach - pach! Pojawiają się elfy, następuje wymiana, dosłownie, 5 zdań i koniec historii. Nie ma nic z relacji jakie budował w tej przygodzie Geralt i diaboł, jak razem ze sobą walczyli w kilku niepoważnych potyczkach. W taki sposób, żeby nie zrobić sobie nawzajem większej krzywdy. Przez co Silvan później się odwdzięczył broniąc ich życia, kiedy ci zostali pojmani.
Szkoda, że nie zrobili na przemian odcinków wzorowanych tylko na opowiadaniach i osobno swoich oryginalnych pomysłach, gdzie widzielibyśmy budowanie historii innych postaci takich jak właśnie Yennefer, czy Ciri.

Opowiadania nie tylko były przyjemne w odbiorze, ale i zawsze przekazywały jakieś ważne treści, które tutaj nie są nawet spłycone, ale zupełnie pominięte i zignorowane; doczepione na siłę, tylko dlatego bo serial w końcu nazywa się wiedźmin no i te parę sekund w każdym odcinku Geralta i jego przygód być musi.
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Glacial: Podobno część opowiadań może się jeszcze pojawić. Gdzieś czytałem że np. Nivellena mają spotkać wspólnie Geralt i Ciri jadąc do Kaer Morhen.
  • Odpowiedz