@GothBoyy666 każdy n------k wciąga tak samo, nie ważne czy to prąd, opio czy ziułko
Jedni dziwią się, że x i y lubi z, a inni dziwią się, że a i b lubią c, ale to jeden c--j
Mogą się wzajemnie wypierać, że to i to narkotykiem nie jest, ale faktów się nie zmieni.
Jedyne co powinniśmy wszyscy pieęnować i edukować, które u----i są najbardziej destrukcyjne społecznie
Kto nie jest głupi, ten
  • Odpowiedz
@mlodyfubu jeżeli szukasz czegoś niedrogiego i łagodnego to za ok. 75zł da się dostać GlenGranta Majors Reserve. Kiedyś takie kupowałem w Polo. Smak waniliowy, pieczone jabłko. Dużo mniej ostrej dębiny w porównaniu z Grangerstonem
  • Odpowiedz
Jaką #w----y do 120 zł polecacie kupić? Nastawiłem się na Bushmillsa zielonego, ale może mógłbym lepiej wydać kasę? Piłem już Glefiddicha i Glenlivet founders edition z promocji w biedrze.
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@ffurbo jak glenlivet Founders Reserved Ci zasmakował to chyba zasmakuje Ci każdy SM;) ja ze swojej strony polecę glendronacha, ale podstawkę 12 yo trudno wyrwać poniżej 160zl..
  • Odpowiedz
  • 1
@beefislife @stiven777 także tak:

* triple wood ma najciekawszy aromat, dym ustępuje miejsca owocom, jest przyjemnie i słodko. W smaku delikatna, słodka i całkiem sporo sie tutaj dzieje. Zdecydowanie złożona, na finiszu trwająca wędzona śliwka

* quarter cask, w zapachu dużo suszonego siana, trochę palonej trawy. Czuć skórzane nuty, cos jak nowy skórzany pasek. W smaku stosunkowo słodka, nad wyraz mało alkoholowa. Zdecydowanie mniej złożona od triple wood. Nie jest tak wodnista jak 10, dodatkowe % tez tutaj robią dobrze intensyfikując smak. Spodziewałem się dymnego kopa, jednak nic takiego nie ma tu miejsca. Dym w 10 jednak jest dla mnie bardziej atrakcyjny, bardziej drewniany.. Finisz jest przyjemny, slodki i trwa dość
gregory_el - @beefislife @stiven777 także tak: 

* triple wood ma najciekawszy aromat...

źródło: comment_3HvTlGoP4jzGEzUeEweI5i2LMLKz7LJZ.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
Pije od prawie roku 2butelki średnio w tygodniu w----y.

Kiedyś Johnie Walker Red to był syf. W niedzielę kolega do mnie przyszedł właśnie z jasiem i byłem mega w-------y że nie kupil wild turkey 81 ( promo w Żabce).

No ale nic, dobre i to. Pierwszy łyk. Kurla co to takie dobre. Drugi łyk kurlaa ale dobre. To nie jest czerwony jas.

Teraz
methanex - Pije od prawie roku 2butelki średnio w tygodniu w----y. 

Kiedyś Johnie Wa...

źródło: comment_IRp8KhHHaGnxLqQ9BSkPEadAxNbFS1N5.jpg

Pobierz
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Panowie, czy #w----y Bells to jest jakiś odpowiednik jakościowy zwykłego grantsa czy czerwonego jasia? czyli baza do drinków i okazjonalnego picia z odrobiną coli, bo widziałem dziś w biedrze po taniości czyli 35zl za 0,7l.
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Wiciu89 ciekawe. Chociaż za 450 to już dość spora inwestycja. To jeszcze ostatnie pytania - leżakujesz to jakoś? czy w zwykłym szkle trzymasz? i czy dodajesz coś do leżakowania? Jak długo w ogóle się taka "w----y" przegryza? No i przede wszystkim - na jakim poziomie to jest smak? Talisker z tego pewnie nie wyjdzie.. ale mega sprawa gdybym miał okazję to bym skosztował i wtedy ewentualnie się zastanowił czy warto się
  • Odpowiedz
@bratpiorka: Leżakowałem to kiedyś w beczce opalanej i jest duuża różnica w smaku nie czuć tego alkoholowego posmaku w ustach ale przy tak małych ilościach jak 5L to się nie opłaca ponieważ ok 1.5 litrów zabiera aniołek ;) (Angel kiss) po roku. Ja póki co leżakuje w szkle z płatkami dębowymi stosuje się do zaleceń na etykiecie. Z przegryzaniem ja wytrzymuje miesiąc lub dwa ;) ale nie osiągnie się lepszych
  • Odpowiedz
Dziś taki temat, w sumie pierwszy zakup od independent bottlera, razem z bunnahabhain z tej samej serii. Obie #w----y 8 łatki. HP jak widać bardzo blady, ale jak na taki wiek dosyc delikatny. Bardzo lekki torf, mocno schowany. W zapachu coś co mi nie do końca pasuje, nie umiem tego zidentyfikować. To samo jest w we wspomnianym wyżej bunnahabhain i auchentoshan 12 - tylko w tym ostatnim całkowicie zniechęca mnie do picia.
beefislife - Dziś taki temat, w sumie pierwszy zakup od independent bottlera, razem z...

źródło: comment_xQzvyDkIL9r3EX8qIBm7jBYW3Opy5mVF.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

GlenDronach Cask Strength Batch 5. Highland single malt. Moc 55.3% ABV. Bez karmelu, niefiltrowana na zimno (ewidentne bo po dodaniu wody mocno mętnieje)

Cena: ok 400 zł / 0,7

Beczki: Brak deklaracji wieku. Starzona w beczkach po Oloroso and Pedro Ximenez,
tranc - GlenDronach Cask Strength Batch 5. Highland single malt. Moc 55.3% ABV. Bez k...

źródło: comment_AHAKdPMn4ztn4Vaayw9zPdB6DkXLNubg.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

jak czytam wasze wpisy to też chce mi się pić a nie ma co ( ͡° ʖ̯ ͡°)
#w----y
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czuje się jak gościu z kanału Mój Bar bo do w----y legendarnego z biedronki co grzeje rure dolałem sobie soku z cytryny i nalałem rozgazowanego pepsi. Ale całkiem spoko ( ͡° ͜ʖ ͡°) #pijzwykopem #w----y
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@impson: IMHO najlepsza w---a dostępna na rynku. Wchodzi jak woda, nie krzywi nadmiernie ryja, działa jak należy, a rano człowiek budzi się po niej jak skowronek. Odkryłem ją jakiś rok temu i od tamtej pory, jeśli już muszę wydać pieniądze na czyściochę, to tylko na nią.
PS. a i zdecydowanie przebija wspomnianego wyżej Baczewskiego - piłem obie na jednej imprezie po raz pierwszy, więc wiem co mówię xD
  • Odpowiedz