jest tak beznadziejnie.. nawet nie mam się do kogo odezwać... ani z kim wypić piwa... chyba zaraz pójdę spać... albo się zjaram i zdechnę... zajebisty #weekend!
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Do pracy na dziewiątą. burczy pod nosem Cholerny #weekend... Chociaż szczerze mówiąc to wolę pracować iż się uczyć... mogłabym nawet przerzucać kamienie! :D
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Po siłowni, basenie, saunie trafić wprost do McD, możliwe tylko u mnie.... / "Moment" Party, apologize later... #weekend
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Że niby #piatek to już przedsionek #weekend'u? Pfff...Takiej harówy chyba wszyscy nie mieliśmy dawno. Tym chętniej basen, sauna, wino, weekend, motocykl, etc :)
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

niech zgadnę... na śniadanie nie pija się wódki? hmm... a na bardzo wczesne śniadanie i noc spędzoną w książkach? Z moto (narazie) nici, bosko pada. #weekend
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach