- Idź spać Boguś, ja przypilnuje ognisko. Jutro skoro świt bierzemy kosy w dłonie i do roboty! Taka fuszka trafia się raz na 15 lat. Za 24 godziny te chaszcze będą wyglądały jak murawa, na orliku w Buczku. Aha, jeszcze musimy wyciągnąć poloneza z rowu.
- Nie jestem śpiący zdrzemnąłem się w polonezie.
- Jak, to przecież ty prowadziłeś?
- Oj tam!
- Aaa ostra jak żyletka! Naostrzyłeś swoją?
- Nie jestem śpiący zdrzemnąłem się w polonezie.
- Jak, to przecież ty prowadziłeś?
- Oj tam!
- Aaa ostra jak żyletka! Naostrzyłeś swoją?






























źródło: comment_1648110643ZinJ1y9i4nPan0BrBzY4ND.jpg
Pobierz