Pamiętam ten dzień jak Mentzen prawa ekonomii... słabo.
16 maja, imieniny Mordechaja i Ozjasza.
Tak się składa że ja akurat jestem Ozjasz.
Bosak mówi: "Ozjasz daj spokój, jeden kieliszeczek..." a ja na to: "Jeden kieliszeczek to wstęp do trzech. Trzy to wstęp do dziewięciu".
Ani się obejrzałem a już miałem dyszę Bosaka wprowadzoną w odbyt. Bosak krztusząc się że śmiechu pociągnął za wajchę.
Przesiąknięte przeze mnie "poglądy" Krzysia sprawiły, że z miejsca
Pobierz
źródło: comment_1617737607WSpW5Q2l6vQK6GFbOrnU12.jpg
= Wchodzę za trzy dychy.
- Domino, to wszystko co mamy!
- Spokojnie Mateo, wiem co robię
- Przebijam! Trzy dychy... i jeszcze dycha.
- Podwajam stawkę!
- Domino, zrujnujesz nas!
- Cicho Mateo, karta mi dzisiaj żre!
- Właśnie widzę, przeżarła całą moją pensję!
- Sprawdzam!
- Ha ha ha ha ha! Makao!!!
- Idioto, przecież gramy w pokera.. Mały strit!
- Dominooo! Ty jesteś durny jak #!$%@?, nie dość że
Pobierz
źródło: comment_1617733637NpR7AFbADI78GmBpozHmlB.jpg
18+

Zawiera treści 18+

Ta treść została oznaczona jako materiał kontrowersyjny lub dla dorosłych.

Ach, gdyby Walaszek zrobił coś inspirowanego Sapkowskim. Już to widzę.

Wiedźmin na koniu wjeżdża do wsi. Muzyka z monologów.
Nazywam się Zygmunt Szczypas, dla przyjaciół, gdybym ich miał, po prostu Zygmunt. Jestem wiedźminem ze szkoły cebuli. Żywot na szlaku to ciężki kawałek chleba - źli ludzie, potwory i niesforne konie.
- Prrrrr, Ireneusz, prrr. Gdzie ty leziesz w te chaszcze, znowu się zaklinujesz!
Za ostatnie zlecenie na #!$%@? nie płacili wiele, ale
@Androvax: 16 maja. Imieniny Andrzeja i Fidola. Tak się składa, że ja jestem Fidol. Andrzej mówi: "Fidol daj spokój, jedno piwerko...", ja na to: "Jedno piwerko to wstęp do trzech, trzy — to wstęp do dziewięciu". Do 19 #!$%@?łem się.... O 20 już miałem dyszę wtryskarki wetkniętą w dupę... Andrzej, krztusząc się ze śmiechu, pociągnął za wajchę.. Gorący plastik w jelitach sprawił, że wytrzeźwiałem. Reszty... nie pamiętam. I to wszystko za
Pobierz
źródło: comment_1617400117L1PYw751KxFr22VWJpJSHc.jpg
Hahahahaha, #!$%@?. Myślicie, że jak rencista, to łatwiej pójdzie? A gówno! Okradam poczty, bo te pieniądze mi się po prostu należą! Dwa lata przepracowałem na wtryskarce i #!$%@? wam do tego, że na czarno! Pamiętam ten dzień jak #!$%@? tabliczkę mnożenia. Słabo. 16 maja. Imieniny Andrzeja i Fidola. Tak się składa, że ja jestem Fidol. Andrzej mówi: "Fidol daj spokój, jedno piwerko...", ja na to: "Jedno piwerko to wstęp do trzech, trzy
Pobierz
źródło: comment_1616848291A0KkEuFqdAKtd81aD0Fuyh.jpg