@Lutniczek:
– Mmm ale pięknie pachnie! Maciek, co gotujesz?
– Wodę.
– Ale się zrobiła świąteczna atmosfera! U nas na Wigilii zawsze była woda. Ojciec już dwa dni wcześniej zbierał śnieg do miednicy. Ale aromat… czego dodałeś?
– Soli.
– Aaa, klasyka!
  • Odpowiedz
Nazywam się Marcin Łopian. Gdy byłem w lesie usłyszałem o zakazie wstępu do lasów państwowych. Skoro nie można było wejść to też nie można było wyjść. Drugiego dnia w dziczy zostałem porwany przez czarownice. Baba Jaga pasie mnie samymi słodyczami bo utuczony będe nadawał się do zjedzenia. Jak każda stara baba lubi tłuste. Stara niedowidzi więc by sprawdzić czy przytyłem każe mi wystawiać przez krate palec, żeby się nie skapnęła wystawiam jej
a.....7 - Nazywam się Marcin Łopian. Gdy byłem w lesie usłyszałem o zakazie wstępu do...

źródło: comment_1586069362fKiD2EkSGPF7LOoPEPYP45.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach