W kolejnych dniach będę też wrzucał update'y z Ukrainy, ale nie wiem czy codziennie, bo na większości odcinków front de facto się zatrzymał i teraz są to głównie pojedynki artylerii i lotnictwa. Możliwe, że będę wrzucał relacje z co bardziej dynamicznych odcinków walk np. Mariupola - mniejszy wycinek frontu, ale ciekawiej i bardziej szczegółowo. Plus chodzi mi po głowie tekst o tym jak Rosjanie chcieli wygrać tę wojnę i dlaczego ich pierwotny
  • Odpowiedz
@JanLaguna: Świetna robota, jak zawsze!
Ubiegłeś mnie w planowanej szerszej analizie sytuacji na froncie z ostatnich dni i ponadto zrobiłeś to znakomicie, chapeau bas! (ʘʘ)

Rosjanie od ponad tygodnia próbują przejąć kontrolę nad miastem Izium, jednak bezskutecznie. Rzeka Doniec dzieli miasto na dwie części – północną i południową. Rosjanie przejęli kontrolę nad północną częścią miasta, jednak Ukraińscy nadal kontrolują południowe dzielnice i utrzymują kontrolę ogniową nad trzema
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Neto: Prawda jest taka, że o największych kozakach jest zawsze cisza w eterze. Tylko cipeusze-atencjusze muszą chwalić się wojaczką na insta ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@JanLaguna: Pocieszające jest jedynie negatywne nastawienie białoruskiego wojska do pomysłu bezpośredniego ataku na sąsiada. Przy podobnie niskich moralach, jak rosyjskie, białoruskie wejście może mieć jeszcze mniejszy impet.
  • Odpowiedz
@JanLaguna: Eh czytam Twoje raporty codziennie, omijając hurra-optymistyczne wpisy na Wykopie, i dochodzę do wniosku, że południe Ukrainy jest już stracone. Nie widzę szans na masowy kontratak Ukraińców po wycofaniu się na linie Charków-Pawłohrad-Zaporoże. Niestety dominacja Rosjan w powietrzu jest widoczna gołym okiem ( ͡° ʖ̯ ͡°)
  • Odpowiedz
@JanLaguna: Dobra robota, pełna profeska! :)

Co do Izium - Rosjanie kilkukrotnie ogłaszali już zdobycie miasta. Nie wierzyłbym im w tym temacie. Zwłaszcza, że nie pokazali jeszcze żadnych zdjęć potwierdzających. Ukraińcy mówią, że wciąż trzymają linię rzeki Doniec i moim zdaniem nie ma jeszcze powodów, aby twierdzić aby było inaczej.

Pewnie ostatecznie będą zmuszeni się spod Izium cofnąć, póki co jednakże zabezpieczają odwrót wojsk byłego ATO, a także utrudniają odcięcie
  • Odpowiedz