@97przemo97: jest w RT, przy czym wrogowie zmieniają pozycję i #!$%@?ą jak króliki na amfie. Jak masz kilku przeciwników to zwyczajnie dostajesz w #!$%@?ę bo nie nadążasz klikać. Tylko walka wręcz wtedy daje radę jakoś. Mozliwe że jest patch z aktywną pauzą skoro w Jak rozpętałem IIWŚ od tych samych ludzi już jest.
  • Odpowiedz
Tak trochę temat na #niedziela dla #katolicyzm i mały cytat:

Gwałtowna wichura rozwalająca góry i druzgocąca skały [szła] przed Panem; ale Pan nie był w wichurze. A po wichurze - trzęsienie ziemi: Pan nie był w trzęsieniu ziemi. Po trzęsieniu ziemi powstał ogień: Pan nie był w ogniu. A po tym ogniu - szmer łagodnego powiewu.

(1 Krl 19,11-12)

Czy to nie brzmi trochę jak lądowanie statku powietrznego
@dzeksondzekson: A ja to bardziej dosłownie widzę :) Dla kogoś, kto nie ogarnia takich technologii, to tak może to wyglądać. Potem, przy przekazywaniu i tłumaczeniach, nadano taką interpretację (oczywiście, nie jest ona niewłaściwa), ale może ten opis jest bardzo namacalny i metafory powstały trochę "przez przypadek".
  • Odpowiedz
@Dzyszla: No to polecam wykłady Jordana Petersona, obecnie jest taka właśnie seria badania Biblii pod kątem psychologicznym, obdzierając ją niejako z całych metafor i transcendentalnego znaczenia. Dzisiaj już wrzucił XI odcinek o Sodomie i Gomorze, tutaj masz pierwszy poniżej:

Generalnie do pierwszych paru odcinków z tego co się orientuje są polskie tłumaczenia, później niestety musisz albo czekać albo oglądać w oryginale.

Generalnie jednak całą serię polecam, kolejne wykłady wychodzą co
dzeksondzekson - @Dzyszla: No to polecam wykłady Jordana Petersona, obecnie jest taka...
  • Odpowiedz
Sondy von Neumanna - sposób na kolonizację Drogi Mlecznej?

Droga Mleczna obfituje w miliardy gwiazd oraz planet, które znajdują się w niebotycznych odległościach od Ziemi. Spoglądając na ogrom naszej galaktyki, często zastanawiamy się nad tym, czy kiedykolwiek dotrzemy do obcych światów. Załogowe podróże międzygwiezdne wciąż pozostają dla nas sferą marzeń, zaś sondy kosmiczne nie są w stanie dolecieć nawet do najbliższych układów planetarnych. Mimo to, istnieje koncepcja hipotetycznego urządzenia, które może się okazać bardzo pomocne w eksploracji dalekiego kosmosu. Wg naukowców sondy von Neumanna, czyli samoreplikujące maszyny mogą doprowadzić do kolonizacji nawet całej Drogi Mlecznej. Wersja wideo tej tematyki znajduje się tutaj ---> link więc zachęcam do oglądania, a poniżej znajduje się wersja pisana:

Sonda von Neumanna bierze swoją nazwę od nazwiska Johna von Neumanna, który był amerykańskim fizykiem i matematykiem węgierskiego pochodzenia. Ten genialny naukowiec zajmował się m.in. projektowaniem urządzeń, które mogłyby konstruować własne kopie. Takie urządzenia nazywane są maszynami samoreplikującymi. Koncepcja ta zakłada, że maszyna uzyskuje energię i surowce ze środowiska, po czym przetwarza surowce w swoje elementy i montuje z nich swoją kopię. W ten sposób bez ingerencji człowieka, maszyna mogłaby wyprodukować dowolną ilość swoich kopii.

W
Gorti - Sondy von Neumanna - sposób na kolonizację Drogi Mlecznej?

Droga Mleczna o...

źródło: comment_S1MZEWLdw6WHR9lw5Ybxd7yUgBe4uJDV.jpg

Pobierz