Nie jestem fanatykiem kwejka i wchodzę na pojedyncze obrazki z 3-4 razy dziennie.
Za to nie cierpię jak serwisy blokują mi dostęp do treści z ublockiem. Sam powinienem ocenić, czy warto wyłączyć, czy zostawić adblocka. Wiem że z reklam utrzymuje się wiele stron, sam mam niektóre na whitelist bo uznaję je za ciekawe, ale kwejk obiecał "niekłopotliwe i nierzucające się w oczy" a słowo złamali nieraz - reklamy na pół ekranu na topie
Za to nie cierpię jak serwisy blokują mi dostęp do treści z ublockiem. Sam powinienem ocenić, czy warto wyłączyć, czy zostawić adblocka. Wiem że z reklam utrzymuje się wiele stron, sam mam niektóre na whitelist bo uznaję je za ciekawe, ale kwejk obiecał "niekłopotliwe i nierzucające się w oczy" a słowo złamali nieraz - reklamy na pół ekranu na topie






















Mam pyatnie do osób siedzących na bieżąco w temacie obecnej sytuacji z adblockerami różnego typu.
Czy jest jakikolwiek sens instalowania Waterfoxa (który obecnie jest w wersji 56), skoro jedyna sensowna opcja blokowania reklam, jaka obecnie istnieje (po zakończonym już projekcie AAK-Cont) to projekt z udziałem Nano
źródło: comment_fez2gk3omqKsZCHgcNzac57FIMCG11qg.jpg
PobierzDo tego właśnie służy Nano Defender, który na Firefoxie i Waterfoxie w wersji 56 nie działa.
tu jest pies pogrzebany.