Cześć Mirki!
Słyszeliście już o nowej aplikacji Arcade City? Arcade City to aplikacja, która ma być "zabójcą" Ubera. Jak się pewnie domyślacie aplikacja ma łączyć kierowców z pasażerami. Ma się odróżniać tym od Ubera, że warunki na jakich przejazd się odbywa nie są zależne od wytycznych Ubera, lecz ustalane przez kierowców i pasażerów. Następnie pasażer sam decyduje czy chce zamówić danego kierowcę.

Drugim ważnym aspektem jest to, że aby odblokować aplikacje w
Można rozliczać się gotówką, Pay Palem, a podobno nawet Bitcoinami.


@Javkens: i to już mnie zniechęca. Ubera często wybieram właśnie dlatego, że nie mam ochoty bawić się w odliczanie kwoty albo szukanie bankomatu :)
@leeshay: uber nie zakazuje jeżdżenia taxi. Jedynie nie zgadza się na loga korporacji.

Z ciekawostek Ci powiem, że w Berlinie uber jeździ jako uberTaxi i są to normalne taryfy (tylko z wielkim napisem uber na boku) oraz jako uberX (ale z tego jeszcze nie korzystałem). I nikt i nic bólu dupy nie ma. Tylko w Polsce jak w lesie ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@izud: Jeśli jakaś osoba kupuje auto tylko dlatego, że widziałą reklamę Ubera - niech się lepiej nie pcha w programowanie. Bo jeszcze zobaczy gdzieś opis frameworka A, żę jest lepszy niż B i postanowi wszystko przepisać, nie bacząc na koszta i nie oceniając dlaczego to faktycznie miałoby mieć sens.
Szybkie pytanie, jestem za granicą, potrzebuję skorzystać z #uber (zaznaczę że nigdy z niego nie korzystałem) założyłem konto, dodałem kartę, problem w internecie, internet mam w wynajętym pokoju więc do zamówienia ubera starczy, i tu w końcu pytanie: czy potrzebuje internetu żeby skorzystać z ubera (w sensie do zakończenia transakcji czy coś takiego?) czy transakcja jest tak jakby po stronie kierowcy?) Mógłby ktoś opisać jak to wygląda? Z góry dziękuję ( ͡
Wystarczy Internet do zamówienia kierowcy, później już możesz się kontaktować telefonicznie. Jeśli nie chcesz podglądać, gdzie aktualnie jest kierowca jak po ciebie jedzie, to Internet nie jest potrzebny.

Tak przynajmniej jest w Polsce. W czasie kursu nawet nie musisz mieć telefonu w aucie. Transakcja jest po stronie kierowcy
#uber Pierwszy raz trafiłem na kierowcę Ubera, który przeklinał (jak mu zgasł silnik), nie potrafił jeździć na nawigacji, nadrobił trasę i łamał przepisy - wjechał przed taksówkę stojącą przed skrzyżowaniem na czerwonym, bo pomylił pasy... Poza tym nie kontaktował i zamiast zatrzymać się tam gdzie chcieliśmy (na parkingu), pojechał dalej według nawigacji XD

Co najlepsze specjalnie korzystałem z droższego UberSelect, żeby trafić na ogarniętego kierowcę, ale zdecydowanie NIE WARTO BYŁO!
DOgi - #uber Pierwszy raz trafiłem na kierowcę Ubera, który przeklinał (jak mu zgasł ...
@DOgi: no to teraz zdziwko: ocena jednogwiazdkowa jest #!$%@? warta. kierowca musiałby co najmniej zgwałcić pasażera, żeby uber zastanowił się nad blokadą. niejednokrotnie kierowcy i pasażerowie trafiali na siebie nawzajem, mimo wystawienia soczystych #!$%@?.

nie wierzcie, że to cokolwiek da. swego czasu jeździł po Gdańsku jakiś wieśniak na GCZ w Seacie Toledo 2004 (wtedy obowiązywał rocznik maks. 2006) - zgłaszaliśmy #!$%@? z kilku różnych kont... jak się domyślacie, to nic nie
Napiszę tutaj bo @wielad z jakiegoś powodu ma mnie na czarnolisto.

@leeshay: Widzisz, problem polega tylko na jednym: ty jak i wasza grupa zawodowa często zachowujecie się w chamski, nieuprzejmy sposób. Robicie sobie czarny PR, a czasami po prostu ordynarnie kłamiecie. Tak jak ty, ostatnio z tym że same i30. Niestety, gdy przedstawiłem dowód że walisz ściemę to nie chciałeś już odpowiadać. Śmiejesz się że OP nie miał kolegów. Szczerze gdy
@gali20: Jeżdżę Uberem w Warszawie - tu nie ma problemu aby złapać kierowcę w ciągu dnia. Jednak ostatnio byłem w Gdańsku i we Wrocławiu - jakaś tragedia, praktycznie nonstop w centrum widzę podwyższone ceny a kierowców brak... O co chodzi? W ostatni weekend we Wrocławiu łatwiej było mi złapać tramwaj niż Ubera. Pomijam już kwestię tego, że Uber chciał ponad 4 złote za kilometr, a randomowa taksówka z itaxi 2,7...