Mirko nawet w moich snach... i to tak na serio.

Krótkie #coolstory z dzisiejszego poranka

Poszłam spać jakoś około 2:40, z kolei mój facet musiał wstawać do roboty o 4:30. Więc kiedy zadzwonił budzik mi dopiero zaczynała się senna przygoda xD oczywiście rozbudziłam się trochę na dźwięk dzwonka i w tym momencie nastąpił senny strzał - słysząc ten budzik przyśniło mi się, że mój chłop wrzucił na mirko wpis z
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach