Wczoraj pisałem o tym, jak po zmianie pasty termoprzewodzącej na CPU wzrosły mi temperatury do 50st w IDLE a w stresie nawet 100st.. Dzisiaj wyciągnąłem jeszcze raz radiator i spróbowałem zamocować jeszcze raz. Po kilku próbach wciśnięcia go w końcu udało mi się na tyle, że pomyślałem, że teraz będzie ok. Po włączeniu komputera temperatury od razu spadły do ~35st w IDLE i ~55 w stresie :)
Oj ja niemądry..
#zalesie
Oj ja niemądry..
#zalesie



















Zostałem przewodniczącym klasy w technikum :> #tylewygrac #chwalesie