• 13
Ostatnio spotkała mnie śmieszna sytuacja gdy jechałam do pracy. Dzień zaczął się tak jak zawsze, idąc z domu na przystanek myślałam już o powrocie, byłam smutna. Myślałam o wielu sprawach, myslalam za dużo.. wsiadam do tramwaju i jest miejsce - siadam. Jadę kilka przystanków i nagle wsiada on z rowerem - koleś gdy tramwaj rusza wsiada na rower i zaczyna jeździć nim po wagonie śpiewając przy tym miliony monet xD
#mpk
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@wija tak myślałem, ostatnio też prowadziłem 41 to mi z kolei wsiadł facet z rowerem i jakaś torba, oparł o okno - jak to bywa w Pabianicach dziura na dziurze, rower się wywalił, torba spadła a z niej wyleciały puste butelki po wódce na cały tramwaj
  • Odpowiedz