
vasos
Teraz to już dawno po zabawie, ale ostatecznie chyba wystarczyłoby wyjść Semeniukiem. Oprócz zrywu Brizarda i naprawdę pojedynczych zagrywek na set, to Francuzi imitowali zagrywkę. Heynen bał się grać Semeniukiem w zasadzie nie wiem czemu w parze z Leonem. Miał Kamil momenty w Zaksie (i to w kluczowych meczach) gdzie przyjmował lepiej niż Śliwka, procentowo za faze zasadniczą nie wiem czy nie było jakiegoś 1-2% różnicy, to jest nic. Dzisiaj to byśmy
- Farezowsky
- konto usunięte
- Qiub92
- jpinkman
- PROponujek
- +12 innych
























