Teraz to już dawno po zabawie, ale ostatecznie chyba wystarczyłoby wyjść Semeniukiem. Oprócz zrywu Brizarda i naprawdę pojedynczych zagrywek na set, to Francuzi imitowali zagrywkę. Heynen bał się grać Semeniukiem w zasadzie nie wiem czemu w parze z Leonem. Miał Kamil momenty w Zaksie (i to w kluczowych meczach) gdzie przyjmował lepiej niż Śliwka, procentowo za faze zasadniczą nie wiem czy nie było jakiegoś 1-2% różnicy, to jest nic. Dzisiaj to byśmy
@vasos: nie chciał grać parą Semeniuk - Leon. Też nie wiem czemu. Patrząc na przeszłość Heynena: odsawienie Atanasijevića w klubie, a potem wlot z klubu, odstawianie Bednorza w zeszłych sezonach... to wszystko jest możliwe. Miał swoją wizję, która się nie sprawdziła. Tyle. Myślałem po tych jego sukcesach z kadrą, że już więcej nie zobaczę takich obrazków jak trzymanie na siłę graczy z "pierwszej szóstki" (większość trenerów polskiej kadry w XXI w.)
@vasos: Śliwka ogólnie bardzo mnie irytuje, i w zaksie i w reprze ale już odchodząc od antypatii osobistych - on w ogóle nie ma #!$%@?ęcia. Lubi kiwać, grać miękko, wydaje mi się że nie ma takiej pewności siebie jak np bednorz. Szkoda że heynen go nie lubi bo Bartek jest mega dobrym zawodnikiem. No ale teraz największymi wygranymi są ci, którzy nie pojechali. Szkoda, że kurek czy Kubiak nie dołożyli medalu